Francuski rząd wesprze zadłużony na 70 mld EUR (278,6 mld zł) France Telecom 9 mld EUR (35,8 mld zł). Wiadomość ucieszyła inwestorów. W efekcie walory spółki podrożały o ponad 9 proc.
France Telecom (FT), który jest inwestorem strategicznym w TP SA, otrzyma od francuskiego rządu 9 mld EUR (35,8 mld zł) pożyczki, która ma pomóc operatorowi w zredukowaniu ogromnego zadłużenia. Uzgodnione zostało też podwyższenie kapitału FT o 15 mld EUR (59,7 mld zł), jednak nie określono terminu realizacji tego planu.
Wiadomość o dofinansowaniu operatora przez państwo dobrze została odebrana przez rynek. Na wczorajszej sesji akcje telekomu podskoczyły o ponad 9 proc.
Żeby zapobiec sprzeciwowi UE, rząd francuski pożyczy pieniądze telekomowi za pośrednictwem spółki Entreprise de Recherches et d’Activities Petrolieres (ERAP). Zaciągnie ona kredyt w kontrolowanym przez państwo banku Caisse des Depots (CDC). Zabezpieczeniem pożyczki mają być akcje FT należące do państwa.
Pieniądze mają być wypłacone telekomowi w trybie pilnym. Plan ratunkowy zakłada, że FT w ciągu trzech lat zredukuje zadłużenie do 15 mld EUR (59,7 mld zł). Pozyskanie dodatkowych środków ma się udać m.in. poprzez restrykcyjną politykę ograniczania kosztów, a także rezygnację z zaplanowanych inwestycji. Kapitalizowana ma być też część dywidendy.
Telekom nie będzie jednak pozbywał się swoich aktywów.
Pod młotek nie pójdzie więc operator komórkowy Orange, internetowa spółka Wanadoo ani Equant, zajmujący się transmisją danych. Na początku przyszłego roku FT wyemituje też obligacje, które mają następnie zostać zamienione na akcje nowej emisji. Francis Mer, minister finansów we francuskim rządzie, zapowiedział, że w razie potrzeby państwo jest gotowe pozbyć się kontroli nad operatorem.
Obecnie rząd posiada 55 proc. akcji tej najbardziej zadłużonej spółki giełdowej świata. Długi FT są wynikiem jej agresywnej ekspansji w czasie boomu technologicznego końca lat 90. Spółka wydała wówczas około 100 mld EUR (398 mld zł).