Czytasz dzięki

Rzemieślnicy coraz chętniej zakładają e-sklepy

opublikowano: 27-01-2020, 22:00

Rośnie popyt na wyroby rękodzielnicze i ekologiczne. Wielu potencjalnych nabywców szuka takich produktów w internecie.

Handel internetowy sprzyja rzemieślnikom. Z raportu firmy GS1 wynika, że jedna czwarta sprzedawców w sieci to osoby, które przekształciły swoje pasje w biznes i zazwyczaj własnoręcznie wykonują większość produktów oferowanych przez nich online. Wiele takich przedmiotów trafia na aukcje internetowe, ale drobni wytwórcy coraz częściej decydują się na otwieranie własnych e-sklepów i sprzedaż dzięki specjalnym platformom. Popyt na takie produkty rośnie. 61 proc. respondentów badania przeprowadzonego przez Grupę Mobilną Qpony-Blix przyznało, że chętnie sięga po produkty lokalnych wytwórców. Zainteresowaniem cieszą się też wyroby ekologiczne.

Zobacz więcej

Anatol Chomicz / Forum

— Sklep internetowy daje sprzedawcom pasjonatom szansę podkreślenia swojej lokalności i pokazania, w jaki sposób działają. W przeciwieństwie do serwisów typu marketplace, w których kupujący widzi nazwy produktów uszeregowane według ceny, we własnym sklepie właściciele mogą prowadzić bloga oraz zamieszczać filmy opowiadające o produkcji i produktach. Dostają przestrzeń na przedstawienie własnych wizji prowadzenia biznesu i swoich historii. Wiele z nich jest dość niezwykłych — mówi Oliwia Tomalik, szef marketingu w Shoperze.

„Nazywam się Wojtek i witam na Męskiej Wyspie — małej rodzinnej firmie, gdzie wszystkie produkty wytwarzane są ręcznie, w małych partiach i na świeżo” — tak przedstawia siebie właściciel e-sklepu z kosmetykami dla mężczyzn.

Są tam np. balsamy do brody czy woski do wąsów produkowane z naturalnych składników na podstawie własnych receptur i w małych partiach. W innym internetowym sklepie PotPot można natomiast kupić własnoręcznie wyrabiane torby z washpapy, czyli papieru, który można prać i szyć. Na specjalnej podstronie można dowiedzieć się, jak powstaje ten materiał i skąd biorą się jego właściwości. Są też zdjęcia z miniszwalni pod Poznaniem, w której szyte są te innowacyjne ekotorby.

Puls Firmy
Użyteczne informacje dla mikro-, małych i średnich firm. Porady i przekrojowe artykuły, dzięki którym dowiesz się, jak rozwinąć biznes
ZAPISZ MNIE
×
Puls Firmy
autor: Sylwester Sacharczuk
Wysyłany raz w tygodniu
Sylwester Sacharczuk
Użyteczne informacje dla mikro-, małych i średnich firm. Porady i przekrojowe artykuły, dzięki którym dowiesz się, jak rozwinąć biznes
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Co ciekawe, z myślą o takich i innych producentach pojawiła się w sieci ciekawa oferta sklepu Rencami. Ma on w swoim asortymencie — powstającym dla twórców wyrobów rękodzielniczych — np. metki z napisem „hand made” lub „dzieło rąk”.

„Mam na imię Ewa i od zawsze interesowałam się szerokopojętym rękodziełem. Sama trochę szyję, piekę i tworzę rzeczy ładne i funkcjonalne. Bardzo lubię nadawać starym rzeczom nową funkcję. Gdy zagłębimy się w temat, okazuje się, że mało jest na rynku elementów ułatwiających powstawanie rękodzieła. Postanowiłam więc, że założę sklep dla ludzi takich jak ja” — pisze na stronie sklepu jego założycielka.

Wśród rzemieślników obecnych w internecie są nie tylko producenci, ale też usługodawcy, jak np. Kazimierz Odnowiciel. Jest to w zasadzie zakład szewski, którego właściciel oferuje personalizację obuwia sportowego. Sprzedaje też akcesoria potrzebne do samodzielnego wykonania konserwacji i dopasowania obuwia do własnego stylu.

— Przechodzenie rzemieślników do internetu wynika z tego, że narzędzia do sprzedaży w sieci stają się coraz bardziej intuicyjne i łatwiej dostępne. Sklepy można uruchomić w bardzo krótkim czasie, bez dużych kosztów — mówi Oliwia Tomalik.

Z badań GS1 wynika, że z możliwości dotarcia przez internet do klientów coraz chętniej korzystają już nie tylko ludzie mający żyłkę do handlu, którzy tylko sprowadzają towar, aby sprzedać go z zyskiem.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Polecane