Rzemiosło za preferencyjnym VAT

Iwona JackowskaIwona Jackowska
opublikowano: 2015-05-25 00:00

Polskie preferencyjne stawki VAT ułatwiają działalność lokalnej przedsiębiorczości — uważa ZRP.

Ograniczenie stosowania obniżonych stawek podatku od towarów i usług (VAT) jest dla Polski nie do zaakceptowania — uważają przedsiębiorcy. Związek Rzemiosła Polskiego (ZRP) zdecydowanie sprzeciwia się takim zaleceniom Rady Unii Europejskiej (UE). „Ustanowienie podstawowej stawki podatku na niższym poziomie przy jednoczesnej likwidacji stawek preferencyjnych poprawi przejrzystość systemu podatkowego. Ale nie zrekompensujekosztów społecznych tej operacji i jej wpływu na sytuację mikroprzedsiębiorstw z powodu gwałtownych zmian cen produktów i usług objętych stawkami preferencyjnymi” — argumentuje Jerzy Bartnik, prezes ZRP w piśmie do Ministerstwa Gospodarki (MG). Jerzy Bartnik wylicza, że większość produktów i usług objętych obniżonymi stawkami to domena przedsiębiorczości skupionej na rynkach lokalnych. Chodzi o żywność, dostawy wody, usługi kultury, remonty mieszkaniowe, usługi hotelarskie i gastronomiczne, zbieranie odpadów, usługi fryzjerskie. W związku z tym stosowanie preferencyjnego VAT w żaden sposób nie zakłócakonkurencyjności na rynku unijnym, a ułatwia funkcjonowanie drobnej przedsiębiorczości lokalnej. Prezes ZRP zwraca też uwagę, że w Polsce podstawowy VAT, w porównaniu z innymi krajami UE, jest względnie wysoki (23 proc.). W 18 państwach Unii jest on niższy, przy czym równocześnie stosują one stawki ulgowe. Wyższą podstawową mają Dania, Chorwacja, Finlandia, Rumunia, Szwecja i Węgry. „Kraje, znacznie dłużej niż Polska związane z Unią, cały czas korzystają ze stawek preferencyjnych” — podkreśla Jerzy Bartnik. © Ⓟ

Unia europejska
Unia europejska
Unia europejska