S&P: Euroland potrzebuje kolejnego wstrząsu

WST, Moneynews
opublikowano: 12-12-2011, 17:44

Agencja ratingowa Standard & Poor’s dołożyła w poniedziałek swoje trzy grosze do i tak już bardzo napiętej atmosfery panującej na rynkach finansowych i giełdach.

Jean-Michel Six, szef ekonomistów instytucji stwierdził upłynął czas na rozwiązanie problemu zadłużeniowego dla eurolandu i być może strefa euro potrzebuje kolejnego szoku finansowego by w końcu zmuszona została do wykonania potrzebnych decyzji.

W minionym tygodniu agencja S&P już zszokowała rynki decyzją o wciągnięciu 15 krajów strefy euro na listę obserwacyjną z dużym ryzykiem obniżenia ratingów. Ocenił ostatni szczyt UE jako krok w dobrym kierunku, ale niewystarczający.

„Być może konieczny jest jeszcze jeden szok, zanim wszyscy członkowie eurolandu popatrzyli na całą sprawę jednakowo i zaczęli mówić „jednym głosem” – stwierdził Six podczas konferencji w Tel Awiwie.

Konieczne jest by wszyscy poczuli, że są na jednej łodzi i że nawet niemieckie instytucje mogą być zagrożone. Obawiam się, że taki drastyczny scenariusz musi zaistnieć by Europa zaczęła działać naprawdę – dodał przedstawiciel S&P.

Czas ucieka, a konieczne jest podjęcia działań po obu stronach równania, po stronie fiskalnej i monetarnej – podsumował Six.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: WST, Moneynews

Polecane