Szef Fisher Investments, zarządzający portfelem aktywów wartości 35 mld USD, uważa, że dalszemu wzrostowi cen akcji amerykańskich spółek będą sprzyjały sygnały dalszej poprawy koniunktury gospodarczej.
- Przed nami jeszcze duża część rynku byka bo mamy za sobą długi rynek niedźwiedzia – powiedział Fisher w wywiadzie dla Bloomberga. – Gospodarka nie odbudowuje się wcale w wolnym tempie. Ameryka jest szybsza niż ludzie myślą. PKB za trzeci kwartał wyprzedziło oczekiwania – dodał.
Według Fishera, przez najbliższe trzy miesiące najmocniej mogą drożeć spółki z branż najbardziej wrażliwych na zmiany koniunktury, czyli surowcowe, przemysłowe oraz producenci dóbr konsumpcyjnych nie-pierwszej potrzeby.
MD, Bloomberg