Indeksy DJ IA i S&P500 zyskały po 0,7 proc., notując w przypadku drugiego z wymienionych nowy rekord. Z kolei wskaźnik Nasdaq Composite opadł o 0,37 proc.
Z zaprezentowanych w poniedziałek istotnych danych makro inwestorzy nie mogli zbytnio się cieszyć. Wszystkie odczyty były słabsze od oczekiwań, a w przypadku październikowej produkcji przemysłowej można wręcz mówić o niemiłej niespodziance. Wskaźnik opadł bowiem o 0,1 proc. względem września, notując drugi w przeciągu minionych trzech miesięcy spadek.
Spadło też wykorzystanie mocy produkcyjnych, zaś indeks produkcyjny Empire State w wyliczeniu na listopad co prawda wzrósł do 10,2 pkt zaś analitycy oczekiwali 10,5 pkt (wobec 6,2 pkt w październiku), warto jednak nadmienić, że we wrześniu jego wartość kształtowała się na poziomie 27,5 pkt.
Czynnikiem propodażowym były też doniesienia z Japonii. Trzecia pod względem wielkości gospodarka świata w minionym kwartale wpadła w recesję, w dużej mierze będącą następstwem kwietniowego podniesienia podatku od zakupu z 3 do 8 proc.
Spośród 10 głównych grup przemysłowych tworzących indeks S&P500 przecenę notowało siedem, przy czym najmocniej traciły na wartości akcje przedstawicieli sektora energetycznego.Od czerwcowego szczytu zeszły już one o 15 proc.
Wzięciem inwestorów cieszyły się akcje Activis i Allergan. To następstwo informacji, że pierwsza z wymienionych firm zaoferowała około 66 mld USD za przejęcie farmaceutycznego partnera, tym samym o 13 mld przebijając wiosenną ofertę złożoną przez Valeant.
Blisko 5 proc. drożały akcje Tyson Foods. Aprecjacja kursu to zasluga lepszych niż oczekiwali analitycy wyników spółki za miniony kwartał.
Po przeciwnej stronie rynku znalazły się walory DreamWorks, tracące momentami ponad 15 proc. Okazało się bowiem, że rozmowy o przejęciu spółki przez koncern Hasbro nie wyszły nigdy poza wstępną rundę.