SĄ NOWE SERWISY TRANSPORTOWE

Marcin Bołtryk
opublikowano: 2000-09-28 00:00

SĄ NOWE SERWISY TRANSPORTOWE

Przewoźnicy łatwiej będą mogli znaleźć w Internecie potrzebne informacje

TAŃSZE PORADY: Agnieszka Kuza-Tarkowska, prezes Loginet twierdzi, że porady udzielane za pośrednictwem vortalu mogą być tańsze, niż uzyskiwane bezpośrednio od firmy doradczej, ponieważ koszty ich uzyskania rozkładają się na wszystkich abonentów serwisu. fot. Anna Kaczmarz

Właściciele serwisów informacyjnych w Internecie mają nadzieję, że wkrótce znacznie wzrośnie liczba firm transportowo-spedycyjnych korzystających z sieci. Aby takie usługi przynosiły dochód, trzeba wyłożyć około 1 mln zł.

Na polskim rynku przybywa vortali (czyli serwisów tematycznych) skierowanych do przedsiębiorców z branży transportowej.

Milion złotych

Agnieszka Kuza-Tarkowska, prezes Loginet szacuje, że przygotowanie serwisu tematycznego to wydatek około 300 tys. zł.

— Koncepcja i opracowanie stron w przypadku serwisu logistycznego wymaga 60-100 tys. zł. Pozostałe koszty (około 200 tys. zł) wiążą się z kupnem sprzętu i oprogramowania. Aby taka działalność przynosiła zyski, trzeba zainwestować w sumie 1 mln zł — opowiada Agnieszka Kuza-Tarkowska.

Piotr Szczęsny, główny administrator z firmy PSM nie ujawnia sumy zainwestowanej w serwis, ale twierdzi, że taka działalność nie może być jeszcze opłacalna.

— Środowisko transportowców jest specyficzne. Niewielu przedsiębiorców korzysta z Internetu. Jest to wynikiem złej sytuacji na rynku. Przewoźników nie stać na inwestycje w sprzęt i ludzi, którzy się na tym znają — uważa Piotr Szczęsny.

Zdaniem Agnieszki Kuza-Tarkowskiej, na zysk i początek zwrotu z inwestycji właściciel vortalu można liczyć po 2-3 latach.

Czasami za darmo

W niektórych przypadkach korzystanie z usług internetowych serwisów informacyjnych jest odpłatne.

— Związane jest to z bezpieczeństwem zamieszczonych ofert transportowych i wynajmu magazynów. Tylko zarejestrowany użytkownik może zamieścić propozycję. Koszty wynikają z konieczności sprawdzenia wiarygodności ofert — wyjaśnia Agnieszka Kuza-Tarkowska.

W przypadku serwisu Loginet korzystający z jego usług płacą 2 tys. zł rocznie lub 200 zł miesięcznie. W zamian uzyskują dostęp do giełdy ładunków, a także porad z zakresu logistyki. Z kolei serwis PSM jest całkowicie bezpłatny. Piotr Szczęsny ma nadzieję, że ułatwi to upowszechnienie tego rodzaju usług.

— Jedynym płatnym elementem na naszych stronach są komercyjne konta e-mail. Opłata wynosi 20 zł — dodaje.

Bez dochodu

Oferta firm tworzących internetowe serwisy informacyjne skierowana jest przede wszystkim do małych i średnich przedsiębiorców, choć jak zapewniają przedstawiciele vortali, z ich usług korzystają również duże firmy.

— Znane firmy doradcze świadczące usługi z zakresu logistyki są zazwyczaj drogie i przeciętnego transportowca nie stać na korzystanie z ich porad. W przypadku vortali koszty rozłożone są na wszystkich abonentów — komentuje Agnieszka Kuza-Tarkowska.

Jak szacują właściciele vortali, obecnie zaledwie 5 proc. polskich firm korzysta z sieci. Jednak istnieje szansa (wymusi to m.in. ZUS), że w ciągu następnych dwóch lat odsetek ten zwiększy się do 40 proc.