Polskie firmy mogą otrzymać dotację na przygotowanie inwestycji zagranicznej — wskazuje firma JP Weber Consulting.
Rząd niemiecki we współpracy z Międzynarodową Korporacją Finansową IFC utworzył Consultant Trust Fund CTF. Dysponuje on środkami, które pozwalają przedsiębiorcom skorzystać z pomocy konsultantów przy przygotowaniu studium wykonalności projektu inwestycyjnego.
— Zwróciliśmy się do niemieckiego rządu z zapytaniem, czy możliwe jest udostępnienie polskim przedsiębiorcom funduszy Banku Światowego. Uzyskaliśmy twierdzącą odpowiedź — mówi Grzegorz Piechowiak, współwłaściciel firmy JP Weber Consulting.
Kryterium regionalne
— Ze środków CTF może skorzystać każda firma konsultingowa, mająca siedzibę w Niemczech Wschodnich, więc również JP Weber Consulting. Nie prowadzimy systemu akredytacji. Warunkiem jest, aby pieniądze zostały przeznaczone na inwestycje w Europie Środkowej i Wschodniej oraz Azji. Z programu może skorzystać także polska firma, o ile pośrednikiem będzie wschodnioniemiecka firma doradcza — wyjaśnia Rolf Brenner z niemieckiego ministerstwa gospodarki i pracy.
Polskie firmy do końca 2005 r. mogą się starać o dotację do 100 tys. USD.
— Firmy mają problemy na etapie planowania inwestycji, a konsulting nie jest tani. Dotacja z funduszu ma je rozwiązywać. Łączny czas procedury ubiegania się o dofinansowanie powinien się zamknąć w 2-3 miesiącach — mówi Grzegorz Piechowiak.
Za wykonanie wstępnego zarysu projektu firma musi zapłacić doradcom z własnej kieszeni. Pieniądze z funduszu pojawiają się dopiero po zaakceptowaniu go przez IFC. W Niemczech przedsiębiorstwa płacą konsultantom z JP Weber we wstępnej fazie współpracy około 2 tys EUR (8,7 tys, zł według obecnego kursu).
— Dla polskich klientów jeszcze nie ustaliliśmy wysokości opłaty — mówi Grzegorz Piechowiak.
Dodaje, że wsparcie ma pozwolić firmie uzyskać dzięki dobrze przygotowanemu projektowi kredyt z Banku Światowego na realizację inwestycji, do 35 proc. wartości.
Jest on oprocentowany podobnie jak w bankach komercyjnych.
Na razie brak chętnych
Jak informuje Grzegorz Piechowiak, Fundusz CTF otrzymał na usługi konsultingowe na lata 2003-05 1,5 mln EUR (około 6,5 mln zł). Przyznaje, że w Niemczech jeszcze nie zrealizował żadnego projektu z wykorzystaniem dotacji z CTF.
— Myślę, że to niedługo się w Niemczech rozkręci. W Polsce też chcemy ruszyć z impetem — opowiada Grzegorz Piechowiak.
Opłata, jaką firma wnosi podpisując umowę o współpracy z JP Weber, jest bezzwrotna, niezależnie od tego, czy IFC pozytywnie oceni zarys projektu.
— Myślę, że firmy, które poważnie podchodzą do inwestycji, zdają sobie z tego sprawę. Projekt musi być przemyślany i poważny — podkreśla Grzegorz Piechowiak.
Z Niemiec do Polski
JP Weber Consulting jest niemiecką spółką konsultingową. Trzech wspólników (dwóch pochodzenia polskiego) założyło ją z myślą o doradzaniu niemieckim firmom przy inwestycjach w Polsce.
— Mój ojciec, który 10 lat temu zamieszkał w Niemczech, zajmował się reprezentowaniem niemieckich firm w kontaktach handlowych. Na bazie jego doświadczeń postanowiliśmy założyć spółkę konsultingową — mówi Grzegorz Piechowiak.