Sabena pilnie wymaga dokapitalizowania

opublikowano: 2001-01-23 13:15

Belgijskie linii lotnicze Sabena poniosły w 2000 r. straty rzędu 300 mln USD, wynikające głównie z przeinwestowania oraz wzrostu kursu dolara amerykańskiego i cen paliw. Dalsze funkcjonowanie znajdującego się w fatalnej sytuacji towarzystwa lotniczego uzależnione jest od pozyskania kapitału w wysokości co najmniej 750 mln USD.

Szansą na uzdrowienie Sabeny jest porozumienie głównych akcjonariuszy, czyli rządu belgijskiego i szwajcarskiej grupy lotniczej SAirGroup, w myśl którego wyłożą oni 30 proc. kwoty potrzebnej Sabenie.

SAirGroup, który posiada 37,6 proc. udziałów w PLL LOT, również borykał się w ubiegłym roku z problemami finansowymi i rozważał pozyskanie silnego partnera, m. i. British Airways, który pomógłby w restrukturyzacji grupy i wyprowadził Szwajcarów na szersze wody.

PK