Sąd z Adamedem

Katarzyna Kozińska
opublikowano: 2003-11-07 00:00

Adamed wygrał proces wytoczony mu przez Eli Lilly, który oskarżył go o naruszenie patentu. Będzie apelacja.

Polski producent leków Adamed wygrał w sądzie okręgowym proces wytoczony mu przez Eli Lilly, amerykańskiego producenta leków. Potentat nadal oskarża konkurenta o naruszenie prawa patentowego do leku na schizofrenię i zapowiada apelację.

— Sąd Okręgowy odmówił nam praw do obrony stanowiska, bo oddalił wszelkie wnioski dowodowe przeciwko Adamedowi. Niedopuszczenie dowodów jest dobrą podstawą do apelacji — nie przeprowadzono postępowania dowodowego, a kwestia naruszenia patentu nie została zbadana. Musimy jednak z tym zaczekać, aż sąd dostarczy nam uzasadnienie, którego nie przedstawił ogłaszając wyrok. To zajmie około miesiąca — mówi Agnieszka Deeg-Dąbrowska, radca prawny Eli Lilly.

Zdaniem Eli Lilly, wątpliwości budzi też proces rejestracyjny konkurencyjnego leku Adamedu.

— Jeśli uznamy nawet, że nie narusza on patentu, bo jest lekiem innowacyjnym, to dlaczego przed jego rejestracją nie przeprowadzono odpowiednich badań klinicznych? — pyta radca Eli Lilly.

Adamed zapewnia, że to lek generyczny i tak właśnie został zarejestrowany.

— Korzystny wyrok jest szansą dla rozwoju firmy. Zapewnia też nieprzerwany dostęp do terapii ponad 10 tys. pacjentów i stwarza szansę na obniżenie cen leku na schizofrenię — odpowiada Maciej Adamkiewicz, prezes Adamedu.