Sądowe zamieszanie wokół Złotej 44  bliskie końca

MCH
opublikowano: 29-04-2010, 00:00

Sądowe zamieszanie wokół Złotej 44

bliskie końca

Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) wyznaczył na 24 czerwca 2010 r. termin rozprawy kasacyjnej dotyczącej Złotej 44 — wieżowca autorstwa amerykańskiego architekta polskiego pochodzenia Daniela Libeskinda. Inwestor, luksemburska spółka Orco Property, czeka na decyzję w sprawie cofniętego pozwolenia na budowę. Jeśli NSA pozytywnie rozpatrzy kasację, nic nie będzie stało na przeszkodzie wznowieniu budowy wieżowca. Wyznaczony termin rozprawy daje spółce szansę na ukończenie prac przed Euro 2012.

Inwestor uzyskał od Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy pozwolenie na budowę Złotej 44 w grudniu 2007 r. Już po rozpoczęciu prac grupa mieszkańców sąsiedniego bloku zaskarżyła pozwolenie do Wojewody Mazowieckiego, który odrzucił ten protest. Odwołujący się skorzystali jednak z prawa skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który w lipcu 2009 r. wydał nieprawomocny wyrok, uchylający pozwolenie na budowę słynnego wieżowca — żagla. Dodatkowo warszawiacy zaskarżyli warunki zabudowy dla Złotej 44. Ta sprawa znalazła finał już w tym roku. 15 marca 2010 r. NSA uznał, że warunki zabudowy dla wieżowca wydano zgodnie z przepisami prawa. Wyrok jest prawomocny.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MCH

Polecane