Sądy czeka lawina nowych spraw

Konrad Buczek
opublikowano: 2004-01-15 00:00

Od wyroków będzie można się odwoływać, ale wierzyciele dłużej poczekają na pieniądze — to efekty wyroku Trybunału Konstytucyjnego.

Trybunał Konstytucyjny (TK) wydał wyrok, który daje szansę wielu podmiotom na przedłużenie walki o swoje pieniądze. Zacznie on jednak obowiązywać dopiero 13 lipca 2005 r.

TK uznał, że art. 505 (9) kodeksu postępowania cywilnego jest niezgodny z Konstytucją. Zaskarżony przepis wskazuje katalog wszystkich zarzutów (nieważność postępowania, rażące naruszenie prawa materialnego albo istotnych przepisów postępowania), na jakich można oprzeć apelację w postępowaniu uproszczonym. Chodzi o procedurę rozstrzygania sporów o kwoty do 5 tys. zł oraz roszczenia wynikające z rękojmi i gwarancji, o ile wartość przedmiotu umowy nie przekracza 5 tys. zł.

Obecnie prawie jedna trzecia spraw jest rozpoznawana w postępowaniach uproszczonym, nakazowym i upominawczym. Mają one, zwłaszcza proces uproszczony, charakter formularzowy i m.in. dlatego przebiegają dosyć sprawnie.

— Odroczenie wejścia w życie wyroku TK zrodzi niepewność co do wydanych przez sądy rozstrzygnięć. Każdy bowiem, kto nie zgadza się z prawomocnym wyrokiem wydanym w postępowaniu uproszczonym, od początku jego wprowadzenia, tj. od 2001 r. może wystąpić — w ciągu miesiąca od wejścia w życie wyroku — o wznowienie postępowania. Nawet w przypadku, gdy nie wnosił apelacji. Oznacza to, że do sądów może wpłynąć lawina spraw wznowieniowych, a część spraw będzie rozpoznawana od początku — mówi Krzysztof Żyto, radca prawny z kancelarii Chajec, Don-Siemion i Żyto.

Jego zdaniem, po wyroku TK sądy będą bardziej liberalnie podchodzić do apelacji.