MARTA BIELECKA-GOZDEK
dyrektor sprzedaży MŚP, ING Car Lease, ekspert Polskiego Związku Wynajmu i Leasingu Pojazdów
Firmy z sektora MŚP stopniowo odchodzą od klasycznego leasingu — z wysoką wartością wykupu po zakończeniu kontraktu i bez dodatkowych usług — na rzecz full service leasingu. Zaczynają traktować auto jako narzędzie pracy, a nie inwestycję. Dostrzegają, że w działalności biznesowej nie trzeba mieć auta na własność, by go używać. Wybór sposobu finansowania małej floty — za gotówkę, na kredyt, w leasingu czy w full service leasingu — zależy od kilku czynników. Pierwszym jest strategia firmy: czy powinna mieć jak najmniej lub jak najwięcej środków trwałych, czy zawsze kupuje za gotówkę lub korzysta z leasingu, czy traktuje samochód jako lokatę lub narzędzie pracy. Drugi aspekt to płynność finansowa, w tym pytanie, czy przedsiębiorca dysponuje nadmiarem wolnych środków w gotówce. I jedno z najistotniejszych pytań: jakie są wydatki na służbowe auta? Trzecia grupa pytań dotyczy organizacji: na czym firmie najbardziej zależy (na działalności podstawowej i korzystaniu z outsourcingu czy na samodzielnym prowadzeniu wszystkich, nawet najdrobniejszych działań)? Taki „rachunek sumienia” ułatwi przedsiębiorcy podjęcie decyzji o finansowaniu i zarządzaniu małą flotą.