Samochód pod domem bez PIT

opublikowano: 12-05-2015, 00:00

Dyspozycyjny pracownik może zostawić służbowe auto w miejscu zamieszkania i nie zapłaci od tego podatku.

Pracodawca nie musi obciążać pracownika podatkiem, jeżeli zaparkuje samochód służbowy przed domem tylko z uwagi na swoje obowiązki pracownicze — uznał dyrektor Izby Skarbowej w Katowicach. Przyznał tym samym rację spółce, która wnioskowała o wydanie interpretacji podatkowej w tej sprawie. Spółka przydziela samochody służbowe wybranym grupom pracowników, m.in. osobom zatrudnionym na stanowiskach zarządczych oraz przedstawicielom handlowym.

Ich obowiązki wymagają wielu przejazdów poza stałym miejscem wykonywania pracy, czyli poza siedzibą firmy. Znajduje się ona w innym mieście niż większość właściwych dla niej urzędów, a załatwienie większości spraw urzędowych wymaga przejechania od kilkunastu do kilkudziesięciu kilometrów. We wniosku o wydanie interpretacji spółka informuje, że dojazd do niej w inny sposób niż samochodem jest utrudniony, a w niektórych porach doby niemożliwy, przy czym spółka nie organizuje przejazdów pracowniczych.

Dla zapewnienia dyspozycyjności pracowników, czyli aby mogli udawać się o dowolnej porze w celach służbowych do miejsc wskazanych przez pracodawcę, w tym także do jego siedziby, w firmowych regulaminach oraz umowach o korzystanie z samochodów służbowych spółka zobowiązała oraz zamierza zobowiązywać pracowników do parkowania (garażowania) powierzonych aut w miejscu ustalonym z pracodawcą, będącym w uzasadnionych przypadkach miejscem zamieszkania lub pobytu pracownika. Spółka zaznaczyła, że przejazdy z i do miejsca zamieszkania czy pobytu nie mają charakteru prywatnego, ponieważ obowiązek parkowania samochodów w miejscu zamieszkania czy pobytu pracowników służy realizacji wskazanych przez spółkę obowiązków pracowniczych.

Przejazdy te służą tylko celom służbowym. Pracodawca ten uważa, że realizacja obowiązków służbowych przez pracownika nie może oznaczać dla niego dodatkowego przychodu ze stosunku pracy. W konsekwencji nie podlega podatkowi dochodowemu od osób fizycznych (PIT). Wywód przedstawiony przez spółkę okazał się przekonujący dla organu podatkowego, który podzielił pogląd spółki. Przyznał on, że przejazdy pracowników z miejsca garażowania samochodów służbowych do miejsca wykonywania obowiązków pracowniczych — o ile służą tylko celom służbowym — nie stanowią nieodpłatnego świadczenia według art. 12 ust. 1 ustawy o PIT.

Skoro obowiązek parkowania takich aut w miejscu zamieszkania czy pobytu pracowników wiąże się z realizacją wskazanych przez pracodawcę obowiązków pracowniczych, a jazda do i z takich miejsc nie ma charakteru prywatnego, to nie powstanie u niego przychód ze stosunku pracy, a spółka nie będzie płatnikiem PIT (interpretacja nr IBPBII/1/4511-185/15/BJ).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Prawo / Samochód pod domem bez PIT