Stefan Cieślak, pełniący obowiązki prezesa, przenosi siedzibę Invest-Banku z Poznania do Warszawy.
Wojciech Szeląg (Polsat): Czy w Polsce interesu bankowego nie da się prowadzić z innego miejsca, niż Warszawa?
Stefan Cieślak (Invest-Bank): Rzeczywiście, centrale wszystkich banków oraz instytucje sektora bankowego mieszczą się w stolicy, zatem współpraca na rynku międzybankowym wymusza takie rozwiązanie. Kontakty osobiste są konieczne, nawet jeśli chcemy być bankiem wirtualnym.
Właśnie, co Invest-Bank ma do zaproponowania w bankowości „bez wychodzenia z domu”?
Proponujemy klientom pełny dostęp do konta za pomocą standardowych mediów elektronicznych, czyli Internetu, WAP, telefonów GSM, SMS. W ostatniej fazie przygotowań jest zaś platforma Open TV, umożliwiająca dojście do banku za pomocą dekodera Polsatu cyfrowego i telewizora.
Czy Polacy już nabrali przekonania, że z bankowości wirtualnej można korzystać bezpiecznie?
Ludzie więcej tracą z powodu kradzieży przy wychodzeniu z banku, niż z kont obsługiwanych za pomocą elektronicznych kanałów dostępu. Wszelkie zabezpieczenia, stosowane w bankowości wirtualnej zgodnie ze standardami NBP oraz UE, gwarantują prawie stuprocentowe bezpieczeństwo transakcji.
Czy intensywne reklamowanie karty Affinity Charge przez artystów przekłada się na większe zainteresowanie klientów?
Cieszy się ona dużym zainteresowaniem, ale jest przeznaczona raczej dla osób zamożniejszych. Część należnej prowizji od transakcji — dokładniej 0,5 proc. — Invest-Bank przekazuje w określonych terminach Fundacji Polsat, która następnie wydaje te pieniądze zgodnie z jej statutowymi celami, czyli na pomoc dzieciom.
Zmieńmy temat — czy w związku ze spodziewanym w Polsce wzrostem sprzedaży samochodów, Invest-Bank oferuje jakieś korzystne kredyty samochodowe?
Tak, po przeanalizowaniu sytuacji doszliśmy do wniosku, że nadszedł czas na ograniczenie oprocentowania kredytów. Przygotowaliśmy najkorzystniejszą obecnie na rynku ofertę kredytu na zakup samochodów, zarówno nowych, jak i używanych. Zakłada ona jednak pewien udział środków własnych klienta. Uważamy, że jeśli ktoś rzeczywiście chce kupić samochód, to sam powinien trochę na ten cel wyłożyć.
A na czym polega specyfika kredytu na samochody używane?
Wprowadziliśmy wymóg, dotyczący stanu pojazdu — suma okresu kredytowania oraz wieku pojazdu nie może przekraczać dziesięciu lat. Nie chcemy kredytować totalnego złomu, który rozpadnie się natychmiast po wyjeździe z komisu.