Zarząd województwa mazowieckiego zdecydował, że port lotniczy w Modlinie będzie miał podziemną stację kolejową. To rozwiązanie, którego od kilku lat nie udaje się wprowadzić na warszawskim Okęciu. Wartość inwestycji jest szacowana na 220 mln zł netto, 100 mln zł więcej niż kosztowałaby stacja naziemna.
- Wybraliśmy wariant droższy, bo umożliwia rozbudowę lotniska w przyszłości. Jest on wykorzystywany we wszystkich nowoczesnych portach – wyjaśnia Piotr Szprendałowicz, członek zarządu Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego (UMWM).
Do połączenia nowej stacji z linią kolejową wykorzystana zostanie pięciokilometrowa powojskowa bocznica.
Projekt sfinansuje głównie województwo. Unijne wsparcie, przewidziane w Programie Operacyjnym Infrastruktura i Środowisko, to na razie 34 mln zł, ale może być większe.
- To dla nas inwestycja priorytetowa, więc w budżecie województwa na pewno znajdą się na nią pieniądze. Mimo to wystąpimy do Ministerstwa Rozwoju Regionalnego o zwiększenie dotacji. Pierwsza kwota została określona zanim zdecydowaliśmy się na budowę tunelu – mówi Tomasz Rosłonek, zastępca dyrektora Departamentu Nieruchomości i Infrastruktury UMWM.
Przetargi Mazowsze ogłosi w IV kwartale 2010 r.
- Wybierzemy jedną ofertę na sporządzenie projektu i jego realizację. Prawdopodobnie będzie to konsorcjum wykonawców – mówi Tomasz Rosłonek.
Prace projektowe zaczną się na początku 2011 r., a w połowie powinno być wydane pozwolenie na budowę. Oznacza to, że na wykonanie projektu pozostanie tylko rok, bo połączenie ma być gotowe do 2012 r.
- Tunel będzie budowany metodą odkrywkową, która jest tańsza i o wiele mniej czasochłonna, niż drążenie w ziemi. Dlatego powinniśmy zdążyć – wyjaśnia Tomasz Rosłonek.
Więcej w dzisiejszym „PB