Portal Business Insider przypomina, że Galaxy Gear otrzymał raczej kiepskie recenzje, ale jednocześnie dodaje, że spot, który ma promować nowy gadżet jest "całkiem słodki".

Samsung zabiera potencjalnych klientów w podróż w czasie i przypomina fikcyjne zegarki ze znanych kreskówek lub filmów science fiction. Mamy słynnego inspektora, rodzinę z przyszłości, a nawet Davida Hasselhoffa z "Nieustraszonego" czy mrocznego "Predatora". Łezka kręci się w oku? Samsung wyczuł emocje.
Galaxy Gear jest tzw. smart watchem, który działa na oprogramowaniu Android i poprzez Bluetooth łączy się ze smartfonem właściciela. Gadżet jest więc zegarkiem z dotykowym ekranem, który udostępnia np. muzykę i aplikacje.
Zobacz spot Samsunga Galaxy Gear
