„Pod żadnym pozorem nie wolno korzystać z własnych ujęć wody na zalanych czy podtopionych terenach. Ani do picia, ani do mycia” - podkreślił Rozbicki.
Przed zatruciem mogą uchronić szczepienia przeciwko durowi brzusznemu i wirusowemu zakażeniu wątroby. „Szczególnie to drugie jest trudno uleczalne. Na dur szczepione są dzieci, ale dorośli powinni powtórzyć” – powiedział w TVN Warszawa Rozbicki.
W stolicy najgorsza sytuacja jest w Wawrze, gdzie domy zostały podtopione.
Większość z nich nie jest skanalizowana, a szamba wybiły. Z tego powodu
zagrożenie epidemią gwałtownie się przybliża – uważa Rozbicki. I dodaje, że nic
nie ryzykujemy pijąc wodę z miejskich wodociągów, która jest regularnie badana.
