Czytasz dzięki

Santander zapowiada większe spadki sprzedaży detalicznej

PAP, DI
opublikowano: 25-04-2020, 12:05

Następne miesiące pokażą jeszcze większe spadki sprzedaży detalicznej niż notowane w marcu, czyli -9 proc. rok do roku - prognozuje Santander Bank Polska.

Bank przypomniał, że sprzedaż detaliczna w cenach stałych spadła w marcu o 9 proc. rok do roku, w obliczu epidemii i związanych z nią ograniczeń na działalność sklepów. "Rynek spodziewał się spadku o 5,2 proc. rdr, a my o 4,2 proc." - wskazali analitycy SBP.

Zobacz więcej

Centrum handlowe

Fot. FORUM

Wskazali, że wiele kategorii doznało ogromnego spadku sprzedaży w związku z wprowadzeniem restrykcji w poruszaniu się i prowadzeniu działalności, a wyższe wydatki na żywność i leki tylko w niewielkim stopniu wsparły łączny wynik. "Naszym zdaniem następne miesiące pokażą jeszcze większe spadki sprzedaży detalicznej" - podkreślili.

Jak zaznaczył bank, sprzedaż w zakresie dóbr trwałego użytku spadła o 25 proc. rok do roku, dr przy czym sprzedaż samochodów o ponad 30 proc.; dużo niższa była też konsumpcja paliw. Sprzedaż obuwia i odzieży była niższa o 50 proc. w porównaniu od analogicznego okresu roku ub.

GUS podał, że udział sprzedaży przez internet wzrósł w marcu do 8,1 proc. z 5,6 proc., co implikuje, że wartość zakupów dokonywanych tym kanałem wzrosła o ponad 50 proc. miesiąc do miesiąca - zauważył bank.

Analitycy SBP dla porównania wskazali, że największy odnotowany spadek sprzedaży detalicznej miał miejsce w trakcie globalnego kryzysu finansowego i wyniósł -4 proc. rdr. Dodali, że jedyny przypadek, kiedy miał miejsce większy spadek rdr, był w kwietniu 2005 roku - wówczas był to efekt bazy po masowych zakupach na zapas, realizowanych w miesiącu przed wejściem Polski do UE w maju 2004 r.

Wskaźniki optymizmu w biznesie i konsumpcji obniżyły się do najniższych poziomów w historii - zaznaczyli bankowcy. Przedsiębiorcy donoszą, że stabilność ich firm jest zagrożona - 17 proc. w przemyśle, w transporcie do 36 proc. wskazań. Wśród hoteli i restauracji 66 proc. obawia się o stabilność firmy - podał SBP.

Bank podkreślił, że w kwietniu respondenci obcięli swoje zamówienia o 22-39 proc., podczas gdy zamówienia ich klientów spadły o 26-38 proc. Plany inwestycyjne zostały obniżone o 30-40 proc. wobec początku roku. Wśród konsumentów 19 proc. zdecydowanie obawia się utraty pracy lub zamknięcia działalności, zaś 44 proc. traktuje epidemię jako duże zagrożenie dla swojej sytuacji finansowej.

b960cf00-66b9-11ea-bc55-0242ac130003
Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP, DI

Polecane