Saxo Bank woli Europę od Ameryki

Amerykańska gospodarka nieco wyhamuje, a skutkiem będzie słabsze zachowanie giełdy nowojorskiej, zapowiada Peter Garnry z Saxo Banku.

W skali tego roku amerykański indeks S&P500 jest na 0,6-procentowym plusie, podczas gdy straty niemieckiego DAX, wyrażonego w dolarze, przekraczają 18 proc., a wskaźnik giełdy w Szanghaju jest jeszcze głębiej pod kreską. Zdaniem Petera Garnry’ego, szefa strategii rynków akcji w Saxo Banku, w kolejnych miesiącach dysproporcje w stopach zwrotu się odwrócą na korzyść akcji europejskich i chińskich. Amerykańska gospodarka zachowuje się dobrze, jednak spowolni, w miarę jak będzie uwidaczniał się negatywny wpływ wojny handlowej z Chinami, a korzyści ze stymulacji fiskalnej, w tym z obniżek podatków, będą słabły, przewiduje specjalista. Tymczasem większość z rzeszy inwestorów, którzy są bardzo negatywnie nastawieni do akcji z przechodzących spowolnienie Chin, ma o Państwie Środka bardzo powierzchowne pojęcie.

— Chiny nadal mają amunicję, by wspierać wzrost, i pod koniec pierwszego kwartału te wysiłki powinny zacząć przynosić skutki. Dlatego przeważamyakcje z Europy i Chin oraz niedoważamy akcje amerykańskie — ocenia Peter Garnry, który we wtorek był gościem telewizji Bloomberg.

Zdaniem specjalisty wytracanie rozpędu przez gospodarkę amerykańską sprawi, że Fed będzie miał trudność z przeprowadzeniem w przyszłym roku planowanych trzech podwyżek stóp procentowych. Coraz bardziej prawdopodobny staje się scenariusz, w którym uda się podnieść koszt pieniądza w grudniu tego roku, a w 2018 r. dokonać tylko jednej podwyżki, przewiduje Peter Garnry. Jego zdaniem poniedziałkowa 3,3-procentowa przecena indeksu technologicznych blue chipów zza oceanu Nasdaq100 oznacza, że rozpoczęło się dyskontowanie przez ten wrażliwy na koniunkturę sektor zbliżającego się spowolnienia. Tymczasem dotychczasowa słabość rynków europejskich jest nie tylko związana z kwestią brexitu oraz problemami Włoch, ale przede wszystkim z pogłębiającymi się powiązaniami handlowymi ze spowalniającymi obecnie Chinami.

— Ze względu na napięcia handlowe nadal niedoważałbym sektor technologiczny oraz branże procykliczne. Wszystko będzie zależało od sytuacji w Chinach — zapowiada Peter Garnry. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Saxo Bank woli Europę od Ameryki