Podczas wystąpienia we wtorek Schmid, który jest w tym roku głosującym członkiem Federalnego Komitetu Otwartego Rynku (FOMC), wskazał na utrzymującą się dynamikę amerykańskiej gospodarki, optymizm firm i utrzymywanie się inflacji powyżej celu banku centralnego.
- Dlatego na razie utrzymanie umiarkowanie restrykcyjnej polityki monetarnej pozostaje właściwe – oświadczył.
Opublikowane we wtorek dane o inflacji w USA w lipcu spowodowały wzrost prawdopodobieństwa obniżki stóp na posiedzeniu Fed kończącym się 17 września do prawie 94 proc. W poniedziałek szacowano je na 86 proc.
Schmid zaznaczył, że nie postuluje dalszego „wyczekiwania i obserwowania”, bo nie spodziewa się, aby w najbliższych miesiącach było jasne, czy cła tymczasowo czy trwałe podnoszą ceny. Uważa bowiem, że obecna stopa procentowa jest mocno zbliżona do stopy neutralnej. Ostrzegł, że w sytuacji kiedy słabnięcie rynku pracy ogranicza oddziaływanie ceł na inflację, zwiększanie popytu przez obniżkę stóp może zwiększyć ryzyko nadmiernego wzrostu presji cenowej. Zastrzegł jednocześnie, że jeśli zobaczy oznaki znaczącego osłabienia wzrostu popytu, „dostosuje swoje poglądy”.
