Nad Wisłą pojawił się nowy
operator logistyczny. Choć
we Francji gra pierwsze
skrzypce, konkurencja
w Polsce się go nie obawia.
Od początku października 2010 r. działa w Polsce spółka SDV International Logistics Poland. To odnoga francuskiego koncernu logistycznego SDV, który jest częścią grupy przemysłowej Bollore. SDV zapowiada walkę o wysokie miejsca w rankingach.
— Zaczynamy od biura spedycji lotniczej w Warszawie i biura spedycji morskiej w Gdyni. Oba działają od początku października. Nasz plan zakłada wieloletnie inwestowanie w Polsce i zgodnie z nim zamierzamy otwierać kolejne placówki operacyjne związane z portami lotniczymi i morskimi na terenie całego kraju — opowiada Marcin Sikorski, dyrektor generalny SDV International Logistics Poland.
Firma nie chce ujawnić, ile placówek stworzy w Polsce. Na świecie ma ich ponad 500 i obecna jest w 90 krajach. Zatrudnia 10 tys. pracowników. W 2008 r. SDV International Logistics wypracował 2,9 mld EUR przychodów. We Francji SDV plasuje się w ścisłej czołówce.
Konkurencja nie postrzega pojawienia się Francuzów jako szczególnego zagrożenia.
— Trzeba pamiętać, że cała światowa logistyczna pierwsza liga jest już w Polsce obecna. Większość tych firm działa u nas od dawna i ma ugruntowaną pozycję i swoich klientów — komentuje Robert Pastryk, Dachser, dyrektor generalny Air Sea Logistics Polska.
Tomasz Buraś, prezes DHL Express (Poland), podkreśla, że polscy klienci są bardzo wymagający.
— Konkurencja pozwala na doskonalenie i rozwój usług oraz oferty. Jednak najważniejsze jest to, że ostatnie słowo należy do klienta. To on dokonuje wyboru — dodaje Tomasz Buraś.