Warszawscy deweloperzy dopasowali oferty do możliwości klientów
Dla szukających mieszkania coraz mniej liczy się powierzchnia, a coraz bardziej liczba pomieszczeń. No i oczywiście cena.
Już prawie nie sprzedają się wielkie, niemal stumetrowe mieszkania — przynajmniej w segmencie popularnym i średnim. Na wielu warszawskich osiedlach deweloperzy zmieniają więc strategię i podporządkowują projekty oczekiwaniom klientów.
— Dziś na rynku obowiązuje prosta zasada — funkcjonalnie i za rozsądną cenę. Klienci poszukują mieszkań tanich i praktycznych. Ważne, aby mieszkanie miało wymaganą liczbę pokoi, a mniej istotne staje się to, że powierzchnia będzie trochę mniejsza. Najbardziej pożądanym metrażem w przypadku lokalu dwupokojowego jest nie więcej niż 50 metrów kwadratowych — informuje Maciej Dymkowski, szef portalu Tabelaofert.pl.
— Klienci są bardziej świadomi swoich potrzeb i mają większą wiedzę o sytuacji na rynku mieszkaniowym. Szukają mieszkań o mniejszym metrażu niż jeszcze kilka lat temu i coraz bardziej zwracają uwagę na jakość, lokalizację i cenę — dodaje Eric Dapoigny, prezes Yareal Polska.
Mniejsze i tańsze
Powstaje zatem coraz więcej osiedli w tzw. segmencie popularnym, a coraz mnie bardziej luksusowych. Średnia cena metra kwadratowego w budynkach, które mają być oddane w tym roku do użytku, wynosi w Warszawie około 8 tys. zł. Ale te, które się już sprzedaje z myślą o oddaniu po 2012 r., są nieco tańsze.
— Te inwestycje były planowane w czasie kryzysu i dlatego są lepiej dopasowane do możliwości finansowych klientów — wiele zaprojektowano właśnie jako segment popularny. A skoro tak, to mieszkania powinny być łatwiej dostępne dla przeciętnego kupującego. Średnia cena metra kwadratowego dwupokojowego mieszkania na Białołęce, którego oddanie zaplanowano po 2012 r., nie przekracza 6 tysięcy złotych. Niewiele drożej jest na Targówku i w Ursusie — dodaje Maciej Dymkowski.
— Warszawiacy najczęściej szukają lokali dwu- lub trzypokojowych o stosunkowo małej powierzchni. Metraż ściśle się wiąże z wysokością kredytu, jaki trzeba zaciągnąć na zakup. Dlatego najpopularniejsze są dwupokojowe mieszkania za 300-400 tysięcy złotych i trzypokojowe za 400-500 tysięcy. Oprócz lokalizacji coraz ważniejsza staje się właśnie cena — potwierdza Andrzej Gutowski, dyrektor sprzedaży i marketingu w Ronson Development.
W budowie
W tym roku większość deweloperów wznawia wstrzymane w latach 2008-09 projekty. Na przykład, jak informuje Radosław Bieliński, specjalista ds. komunikacji i marketingu w Dom Development, jego firma realizuje teraz w Warszawie 17 inwestycji, m.in. Saska (dwie fazy I etapu i dwie II etapu), Adria (I i II etap), Klasyków (I i II etap), Derby 9, 11, 14 i 20, a także IV i V etap Miasteczka Regaty oraz osiedla Przy Ratuszu, Wilno (dwie fazy I etapu). Mieszkania kosztują od 5 do 10 tys. zł/ mkw.
Klienci najchętniej kupują mieszkania na Białołęce, w Ursusie i na Targówku — przede wszystkim ze względu na konkurencyjne ceny.
— Wybór dzielnicy najbardziej zależy od możliwości finansowych klienta. Najbardziej prestiżowe są m.in. Mokotów, Ochota czy Żoliborz, ale cena metra kwadratowego sprawia, że pozostają niedostępne dla większości warszawiaków. Popularna jest natomiast bliska Wola, coraz chętniej klienci wybierają Tarchomin i Białołękę. Konkurencyjna cena z dala od centrum przyciąga młode osoby o jeszcze ograniczonym budżecie — uważa Tomasz Panabażys, wiceprezes J. W. Construction Holding.
Jednak według Ewy Przeździeckiej, kierownika działu marketingu Unidevelopment, rynek jest bardzo zróżnicowany. Jest zapotrzebowanie zarówno na mieszkania tańsze na osiedlach oddalonych od centrum, jak i na droższe, zapewniające maksymalny komfort i dogodny dostęp do centrum miasta. W obu przypadkach — twierdzi — najważniejsze jest zachowanie właściwych proporcji między lokalizacją, standardem i ceną. Najwięcej sprzedaje się mieszkań z segmentu popularnego. Deweloperzy starają się, aby ich cena spełniała wymagania programu Rodzina na swoim, co ułatwia klientom uzyskanie kredytu.