Sejmowa komisja śledcza ds. zbadania prawidłowości prywatyzacji PZU przesłucha w środę b. premiera Leszka Millera. Komisja będzie chciała dociec, czy i ewentualnie jaką rolę pełnił b. premier w procesie prywatyzacji PZU.
Miller był szefem rządu od października 2001 do maja 2004 roku. Członkowie komisji będą pytali b. premiera m.in. o naciski polityczne na polski rząd w sprawie sprzedaży PZU firmie Eureko. Miller w styczniu przyznał, że przed wejściem Polski do Unii Europejskiej niemal na każdym spotkaniu przedstawiciele Unii pytali go, kiedy polski rząd zamknie sprawę z Eureko z korzyścią dla tego konsorcjum.
"Naciski na rząd były realizowane przez instytucje Unii Europejskiej i kraje Unii, które były mobilizowane do tego przez Eureko i holenderski rząd" - ocenił w rozmowie z PAP wiceprzewodniczący komisji Marek Pol (UP).
W listopadzie 1999 roku konsorcjum Eureko-BIG Bank Gdański (obecnie Bank Millennium) kupiło 30 proc. akcji PZU. W 2001 r. został podpisany aneks do umowy prywatyzacyjnej, który przewidywał dokupienie przez Eureko dodatkowych 21 proc. akcji PZU. Jednak w 2002 roku polski rząd postanowił zachować kontrolę nad ubezpieczycielem.
Komisja będzie chciała wyjaśnić, czy i jeśli tak, to jaki wpływ miał Miller na powoływanie i odwoływanie prezesów PZU. B. minister skarbu Wiesław Kaczmarek zeznał przed komisją śledczą, że był przeciwny powoływaniu Zdzisława Montkiewicza na stanowisko prezesa PZU. Przyznał, że uległ w tej sprawie prośbom właśnie Millera.
Przemysław Gosiewski (PiS) powiedział PAP, że Miller - jako szef rządu - powinien mieć wiedzę na temat "zakulisowych działań" polityków SLD przy prywatyzacji PZU. W jego ocenie zeznania świadków - m.in Kaczmarka - pokazują, że Miller ingerował w działalność PZU, i że w SLD toczył się "zacięty spór" dotyczący władzy w PZU.
W 2002 roku Eureko w liście do Millera zgłosiło gotowość wycofania się z PZU w zamian za odpowiednią rekompensatę. Nie otrzymało jednak odpowiedzi. Montkiewicz zeznał przed komisją śledczą, że w tej sprawie odbyło się spotkanie z przedstawicielami rządu i wszyscy byli zgodni, że należy Eureko tę rekompensatę zapłacić i pozbyć się tego inwestora.
W marcu 2003 r. prasa ujawniła umowę zawartą w grudniu 2002 r. przez Montkiewicza z bankiem HSBC w sprawie skupu akcji PZU. W styczniu 2005 r. "Rzeczpospolita" napisała, że pod koniec 2002 roku doszło do poufnego spotkania na temat sytuacji w PZU.
Według gazety wzięli w nim udział: Leszek Miller, Wiesław Kaczmarek, Marek Wagner, szefowie: Agencji Wywiadu Zbigniew Siemiątkowski i Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Andrzej Barcikowski, wiceminister skarbu Ireneusz Sitarski i Montkiewicz. Omawiana była m.in. koncepcja przekazania należących do Eureko akcji PZU na rzecz banku HSBC lub połączenia PZU z PKO BP.
B. prezes PZU Życie Grzegorz Wieczerzak zeznał przed komisją śledczą, że Miller należał do sympatyków "klubu Krakowskiego Przedmieścia" - czyli grupy osób związanych m.in. z Pałacem Prezydenckim, która miała mieć kluczowy wpływ na proces prywatyzacji PZU.
Wiceprzewodniczący komisji Jan Bury (PSL) powiedział PAP, że będzie pytał Millera, na jakiej podstawie Montkiewicz brał udział w posiedzeniach Rady Ministrów. O takim udziale Montkiewicza zeznał przed komisją Kaczmarek.
Miller miał zeznawać przed komisją w zeszłym tygodniu, ale jego przesłuchanie zostało przełożone ze względu na wydarzenia w Londynie, gdzie doszło do zamachów terrorystycznych.