SEKTOR MOŻE SIĘ ROZWIJAĆ
Rentowność branży elektronicznej jest ośmiokrotnie wyższa niż średnia w gospodarce
MIERNIK NOWOCZESNOŚCI: Zaangażowanie zagranicznego kapitału w inwestycje w tym sektorze będzie oznaczało znaczne poszerzenie skali działania przedsiębiorstw, zarówno znajdujących się w rękach kapitału krajowego, jak i zagranicznego. Ten, kto stanie się inwestorem strategicznym w nowoczesne sfery usług, zwiększy swoje zamówienia dla przemysłu. fot. ARC
Miejsce przemysłu elektronicznego u progu XXI wieku jest miarą nowoczesności gospodarki. Na przykład na Węgrzech w pierwszej setce jest obecnych aż dziesięć przedsiębiorstw przemysłu elektronicznego. Z czego 2 w pierwszej dziesiątce. Biorąc pod uwagę rosnący udział zarówno handlu i usług jak i produkcji dóbr rynkowych korzystających z elektroniki możemy być pewni, że możliwości związane z elektronizacją polskiej gospodarki są dalekie od wyczerpania.
Przedsiębiorstwa znajdujące się na liście największych firm przemysłu elektronicznego odnotowały wyższą rentowność netto (5,2 proc.) niż wszystkie prowadzące zbliżony rodzaj działalności i objęte statystyką GUS (3,5 proc.). Rentowność czołowych przedsiębiorstw przemysłu elektronicznego była prawie 9 razy wyższa niż przeciętna w gospodarce narodowej (0,6 proc.). Trzy przedsiębiorstwa z przemysłu elektronicznego należały do pierwszej setki największych firm według przychodów w Polsce w 1998 r. Pierwsze miejsce na liście firm przemysłu elektronicznego, które przesłały nam swoje dane, zajmuje dziś dawny Polkolor, a dzisiejszy Thompson Polkolor. Przedsiębiorstwo to poniosło także największe nakłady inwestycyjne wśród pierwszej pięćdziesiątki w 1998 r. Drugie miejsce zajął kolejny wielki sprywatyzowany wytwórca Philips Lighting. Trzecie należało do Alcatel Polska. Czołówkę firm przemysłu elektronicznego zamyka kolejne przedsiębiorstwo należące do kapitału zagranicznego Daewoo Electronics Manufacturing Polska.
Prywatni dominują
Pierwsza na liście firma należąca do kapitału polskiego to lider produkcji sprzętu komputerowego Optimus. Przedsiębiorstwo to uzyskuje wyniki dzięki umiejętnemu uwzględnianiu wymogów konsumentów, stosowaniu najnowszych technologii i wykorzystywaniu światowego dorobku w zakresie elektroniki i oprogramowania. Największe przedsiębiorstwa przemysłu teleelektronicznego to Alcatel oraz warszawski ZWUT należący do koncernu Siemens. Następne miejsca w pierwszej dziesiątce zajmują przedstawiciele przemysłu kablowego.
Pierwsze 22 przedsiębiorstwa to firmy prywatne. Czołówka przemysłu to firmy z przewagą kapitału zagranicznego.
U źródeł wzrostu
Generalnie, największe przedsiębiorstwa przemysłu elektronicznego u progu 2000 roku to w 75 proc. firmy prywatne. Dostarczały one 93 proc. przychodu, 95,5 proc. zysku operacyjnego i 96,7 proc. zysku netto. Oferowały także 80 proc. miejsc pracy. W przedsiębiorstwach prywatnych dokonano 93 proc. inwestycji. Firmy te górowały również w efektywności. Rentowność netto w analizowanych przemysłach jest dwa razy wyższa w firmach prywatnych niż w publicznych. Przy tak znacznej różnicy efektywności pewien niepokój budzi zbliżona intensywność inwestowania obu grup firm. Istnieje bowiem niebezpieczeństwo nie trafionych inwestycji w przedsiębiorstwach należących do Skarbu Państwa
Skąd się bierze i w jaki sposób przejawia dynamika przemysłu elektronicznego. Jest on szczególnie podatny na procesy rynkowe dokonujące się w gospodarce. Lider tempa wzrostu tegorocznej listy, Elzab z Zabrza, w ciągu roku prawie podwoił przychody. Popyt na kasy elektroniczne tego producenta (zaliczanego w latach osiemdziesiątych do liderów rentowności) rośnie wraz z unowocześnianiem się polskiego handlu. Rozwija się przemysł elektroniki użytkowej. Gdańska firma DGT znana z produkcji sprzętu telefonicznego zwiększyła obroty o 60 proc. Przychody Thomsona w Polsce również wzrosły o ponad 50 proc. Wysoką dynamikę przychodów daje sprzedaż sprzętu oświetleniowego, produkowanego przez polskie zakłady należące do drugiego co do wielkości przedsiębiorstwa Holandii Royal Philips Electronics. Przyrosty przychodów sięgające 37 proc. osiąga Deawoo Electronics. Wielka czwórka o największym wzroście — Elzab, DGT, Polkolor i ES-System (dawny Elektrim-Wilkasy) — postawiły na strategię promotywacyjną. Nakłady na wynagrodzenia zdecydowanie przewyższają w tych firmach nakłady inwestycyjne, gdy odniesiemy obie wielkości do przychodów. W fazie zdecydowanych strategii proinwestycyjnych znajdują się zakłady Philipsa. W pierwszej dziesiątce firm o najwyższej dynamice największą rentowność osiągnęły zakłady Philipsa w Pile.
Tadeusz Baczko pracownik INE PAN