Sektor prywatny lobbuje
Zamieszczony na sąsiedniej stronie Manifest Kapitalistyczny stanowi fragment kampanii lobbyingowej, podjętej przez środowisko prywatnego biznesu. Jej celem jest zwrócenie uwagi społeczeństwa na prawdziwe problemy rozwoju kraju oraz skłonienie do większej odwagi polityków, przywiązujących znaczenie jedynie do pozycji aktualnie zajmowanych w sondażach wyborczych.
NAJWIĘKSZĄ bolączką przedsiębiorców jest brak przełożenia ich postulatów na ustawy, szczególnie kształtujące prawo pracy. Związki zawodowe mają w parlamencie ogromną reprezentację po obu stronach barykady, zaś środowisko pracodawców jest tam szczątkowe. Właściwie pozostaje im liczyć na cud — na przykład taki, jaki miał miejsce 3 grudnia ub.r., gdy kluby sejmowe tak się zblokowały (poszło im wyłącznie o termin skrócenia tygodnia pracy), że uzgodniona już, populistyczna nowelizacja kodeksu pracy — niespodziewanie trafiła do kosza.
SPRAWDZIAN efektywności lobbyingu nastąpi już wkrótce. Otóż Sejm przeprowadził właśnie pierwsze czytanie jednozdaniowego projektu nowelizacji ustawy o organizacjach pracodawców (dyskretnie podczepionego do nowelizacji ustawy o CIT), który skreśla ust. 2 w art. 6. Ta niepozorna zmiana zlikwidowałaby od 1 stycznia 2001 r. możliwość zaliczania składek na rzecz organizacji pracodawców do kosztów uzyskania przychodów! Ciekawe, czy w nowej sytuacji prawnej środowisko biznesu podtrzymałoby zapał do samoorganizacji. A jeszcze bardziej ciekawe, czy w tej — gardłowej dla ich przyszłości — sprawie podejmą jakąś wspólną akcję rywalizujące organizacje pracodawców.