Selvita zainwestuje 16 mln zł

Alina Treptow
opublikowano: 2014-01-22 00:00

Spółka planuje sprzedać w tym roku co najmniej jedną cząsteczkę przeciwnowotworową. Nie wyklucza też wpuszczenia inwestora.

Selvita, spółka biotechnologiczna notowana na małej giełdzie, w 2014 r. planuje zainwestować prawie tyle, ile wyniosły jej ubiegłoroczne przychody. Na badania nad lekami, głównie onkologicznymi, i rozbudowę laboratorium przeznaczy ok. 16 mln zł. Z pomocą przyjdą wpływy ze sfinalizowanych transakcji. Selvita planuje podpisać przynajmniej jedną dużą umowę sprzedaży cząsteczki, która w przyszłości będzie innowacyjnym lekiem onkologicznym.

— Mamy umowy o poufności z kilkoma koncernami farmaceutycznymi, z którymi prowadzimy zaawansowane rozmowy na temat sprzedaży cząsteczki SEL24, i SEL120. Będę one wykorzystywane w leczeniu białaczki i chłoniaka oraz nowotworu jelita grubego — podaje Bogusław Sieczkowski, wiceprezes Selvity. Taka umowa zapewni na początek ok. 3—4 mln zł przychodów.

Nowy właściciel będzie jednak kontynuował badania i jeśli dana cząsteczka wejdzie w kolejne fazy, Selvita może liczyć na kolejne transze dofinansowania. Gdy farmaceutyk trafi na rynek, spółka dostanie kilka procent wpływów ze sprzedaży. Według branżowych statystyk, ma na to 15 proc. szans. Bogusław Sieczkowski zaznacza, że na przeprowadzenie dalszych badań, w tym badań klinicznych, mogą sobie pozwolić jedynie największe koncerny, z tego powodu Selvita sprzedaje cząsteczki na wczesnych etapach badań. Nie wyklucza jednak, że w przyszłości będzie szukała kupców dla leków w bardziej zaawansowanych fazach.

— Moglibyśmy wówczas liczyć na wyższe wpływy. Oczywiście przeprowadzenie dalszych badań we własnym zakresie jest kosztowne, dlatego konieczny byłby inwestor. Prowadzimy luźne rozmowy z potencjalnymi zainteresowanymi, jednak badania nad lekami różnią się od branży odzieżowej, więc do projektów w tym segmencie podchodzi się ostrożnie — mówi Bogusław Sieczkowski.