Seminarium PB zgromadziło 300 osób

Monika Niewinowska
31-01-2002, 00:00

Uczestnicy odbywającej się 29 stycznia w Krakowie uroczystej gali wręczenia certyfikatów i statuetek „Gazele Biznesu 2001” wzięli również udział w poprzedzającym ją seminarium, przygotowanym przez nas specjalnie na tę okazję. Od konsultantów PARP i UKIE dowiedzieli się o możliwościach wykorzystania funduszy pomocowych Unii Europejskiej. Przedstawiciele firmy ING Employee Benefits przedstawili słuchaczom korzyści płynące ze stosowania w przedsiębiorstwie pozapłacowych świadczeń pracowniczych. Intercredit Warszawa poruszył z kolei zagadnienie bezpieczeństwa w obrocie gospodarczym.

Jedną z instytucji dysponujących środkami z Unii Europejskiej, przeznaczonymi na rozwój polskiej małej i średniej przedsiębiorczości, jest PARP. Damian Dec, konsultant Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości, przybliżył uczestnikom wszystkie realizowane w tym roku programy wspierania przedsiębiorczości.

— W 2002 r. kontynuowane będą dobrze już znane przedsiębiorcom programy refundacji części kosztów szkoleń kadry kierowniczej, wdrożenia w przedsiębiorstwie systemów zarządznia jakością ISO oraz przygotowania przedsiębiorstwa do udziału w rynku kapitałowym. Uruchomione zostały również nowe projekty, mające na celu pobudzenie polskiego eksportu do krajów Unii Europejskiej. Programy te to wstęp do eksportu, promocja eksportu, innowacja i technologia oraz wstęp do jakości — wymienia Damian Dec.

Dostawcy świadczeń pozapłacowych oferują usługi skierowane zarówno do pracodawców, jak i pracowników. Do najczęściej wybieranych należą programy emerytalne i ubezpieczeniowe, osobiste planowanie finansowe, ubezpieczenia indywidualne, obsługa płatności składek, doradztwo w zakresie personelu i organizacji pracy czy też pełna administracja płacowa i kadrowa. Reprezentanci firmy ING Employee Benefits przekonywali przedsiębiorców o zaletach stosowania pozapłacowych świadczeń pracowniczych. Przy stosunkowo niewielkich nakładach finansowych pozwalają one bowiem podnieść w znaczącym stopniu lojalność pracowników wobec firmy oraz ich motywację do pracy.

— W zamian za stosowanie pozapłacowych świadczeń pracowniczych przedsiębiorca otrzymuje większe przywiązanie pracowników do firmy, ich większą motywację do pracy oraz publiczny wizerunek atrakcyjnego pracodawcy. I to wszystko przy znacznej oszczędności kosztów w stosunku do tego, jakie nakłady musiałby ponieść osiągając ten sam efekt inną drogą. Co istotne, nie istnieją żadne kryteria ograniczające firmom dostęp do usług realizowanych w ramach tej koncepcji — przekonuje Paweł Żakowicz z ING Employee Benefits.

Pracownicy firmy Intercredit Warszawa przedstawili uczestnikom seminarium rzeczywisty obraz stosunków panujących między uczestnikami polskiego obrotu gospodarczego. Z zaprzentowanych danych wynikało jasno, że przedsiębiorcy powinni obdarzać, szczególnie swoich nowych partnerów gospodarczych, znacznie mniejszą dozą zaufania.

— W przypadku kontaktów z nieuczciwymi partnerami najczęściej dochodzi do tzw. efektu domina. Problemy zaczynają się z reguły od kłopotów z płynnością bieżącą. To pociąga za sobą pogorszenie zdolności kredytowej, konieczność ponoszenia kosztów obsługi zadłużenia, spadek konkurencyjności i pozycji rynkowej, a w skrajnych przypadkach upadek przedsiębiorstwa — tłumaczy Katarzyna Kompowska, prezes Intercredit Warszawa.

Podobnie jak w medycynie, również w gospodarce zdecydowanie lepiej i łatwiej jest zapobiegać niż leczyć. Do najprostszych działań profilaktycznych należą badanie wiarygodności partnera oraz stosowanie zabezpieczeń formalnych i materialnych. Bardzo istotne jest również systematyczne prowadzenie monitoringu płatności. W przypadku, gdy mimo wszystko dochodzi do nadużycia, należy podjąć działania związane z windykacją należności.

— Sam przedsiębiorca nie dysponuje z reguły wystarczającymi informacjami na temat firmy przyszłego partnera. Uważam, że najprostszym sposobem minimalizacji ryzyka jest zaciągnięcie opinii o interesującej nas firmie w wywiadowni gospodarczej. Może tam uzyskać raport handlowy, składający się z danych organizacyjno-prawnych, czyli tzw. danych rejestrowych firmy, stanu jej finansów, krótkiego opisu historii firmy oraz opinii wywiadowni na temat jej wiarygodności — mówi Katarzyna Kompowska.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Monika Niewinowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / Seminarium PB zgromadziło 300 osób