Senat wprowadza zmiany do dokumentów

Agnieszka Janas
opublikowano: 2002-12-10 00:00

Ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych budzi sporo emocji. Senat będzie pracował nad 34 poprawkami.

W ostatni piątek podczas posiedzenia Senatu parlamentarzyści obradowali nad nowelizacją ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, uchwałą o bezterminowym przedłużeniu działalności Urzędu ds. Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast (UMiRM) oraz nad wysokością stałego oprocentowania kredytu mieszkaniowego. W terminie 11-15 grudnia 2002 r. planowane jest kolejne posiedzenie Senatu. Podczas niego powinny zostać podjęte ostateczne uchwały.

Wiele wskazuje na to, że najbliższe posiedzenie Senatu poświęcone prawodawstwu w zakresie mieszkalnictwa zdominowane zostanie przez nowelizację ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych.

— W trakcie posiedzenia zgłoszone zostały 34 poprawki do przesłanej nowelizacji ustawy. Prace nad nią zostały przerwane po zgłoszeniu oraz przyjęciu przez obradujących poprawki senatora Bieli. Zburzyła bowiem ona porządek wynikający z ustawy. Poprawka ta dotyczy art. 2 ustęp 4, czyli sposobu ustalania wartości mieszkania spółdzielczego — mówi Wiesław Szczepański, wiceprezes UMiRM-u.

Artykuł ten stanowi, że wartością rynkową lokalu w rozumieniu tej ustawy jest wartość określona na podstawie przepisów działu IV rozdziału 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, czyli wyceny wartości dokonuje rzeczoznawca.

— Poprawka senatora Bieli zniosła obowiązywanie tego prawa w przypadku spółdzielni mieszkaniowych. Wycenę wartości rynkowej pozostawiła w gestii spółdzielni. Argumentem za takim rozwiązaniem są oszczędności w wydatkach, ponoszonych przez spółdzielców na usługi rzeczoznawcy — twierdzi wiceprezes UMiRM.

Od wartości rynkowej mieszkania zależy m.in. wysokość wkładu budowlanego czy koszt przekształcenia prawa lokatorskiego we własnościowe lub we własność odrębną. Wprowadzenie tej poprawki porównać można do oddania oskarżonemu prawa do ustalenia kary, jego zdaniem, adekwatnej do popełnionego przestępstwa. Także w tym przypadku zainteresowany będzie mógł swobodnie oceniać wartość nieruchomości kierując się np. własnym interesem. Zdaniem obecnych na konferencji prasowej dziennikarzy, otwiera ona szeroko drzwi korupcji w spółdzielniach mieszkaniowych. Z informacji uzyskanych w UMiRM-ie wynika, że istnieją duże szanse wejścia w życie poprawki, ponieważ popiera ją premier Leszek Miller.

Do chwili przyjęcia poprawki senatora Bieli, parlamentarzyści uchwalili jeszcze klika innych, ważnych zmian.

— Wśród nich wymienić należy kwotowe określenie wpisowego do spółdzielni na poziomie 760 zł, oraz opłaty za usługi notarialne i wpis do księgi wieczystej dla spółdzielcy, przekształcającego mieszkanie na prawo odrębne. Wyniesie ona 253 zł za każdą z tych czynności. Wprowadzono także kategoryczny zakaz przekształcania lokali budowanych przy użyciu środków z Krajowego Funduszu Mieszkaniowego. Wprowadzono także zapis, że przy przekształceniu mieszkania lokatorskiego na własnościowe, jego wartość może zostać określona poniżej ceny rynkowej. Pozwalałoby to na wprowadzenie bonifikat dla spółdzielców — wylicza Wiesław Szczepański.

Udało się jednak przygotować kilka dokumentów tak, aby przesłać je do podpisu prezydenta. Senatorzy zmienili termin funkcjonowania UMiRM-u z czasu nieokreślonego na określony do końca 2003 roku. Na podpis prezydenta czeka też rozporządzenie dotyczące stałej kwoty oprocentowania kredytu mieszkaniowego.

— Obniżono ją z 8 do 7 proc. z możliwością dalszej obniżki przez Ministra Finansów do 6 proc. — dodał Marek Bryx, prezes UMiRM-u.