Sensowniej zużywajmy energię

Barbara Warpechowska
opublikowano: 2016-02-04 22:00

Mniejsza energochłonność polskiego przemysłu i rolnictwa może zwiększyć nasz PKB nawet o 1,5 proc. w 2050 r.

Koniec 2015 r. upłynął pod znakiem szczytu klimatycznego w Paryżu i wyznaczenia nowych ram ochrony klimatu. To duży postęp w światowych wysiłkach na rzecz zatrzymania zmian klimatu. Porozumienie będzie determinowało także unijną politykę energetyczno- -klimatyczną, która zakłada do 2030 r. 40-procentową redukcję emisji CO 2, wzrost udziału odnawialnych źródeł energii (OZE) w mikście energetycznym do co najmniej 27 proc. i taką samą poprawę efektywności energetycznej.

WYMIERNE KORZYŚCI:
WYMIERNE KORZYŚCI:
Poprawa efektywności energetycznej pozytywnie wpłynie na rachunek ekonomiczny przedsiębiorstw i gospodarstw domowych, na dalsze inwestycje, rozwój produkcji i zwiększenie liczby miejsc pracy — mówi Irena Pichola, liderka zespołu ds. zrównoważonego rozwoju w Polsce i w Europie Środkowej Deloitte.
Tomasz Pikuła

Ile oszczędności

Polska może się pochwalić zmniejszeniem zużycia energii w przemyśle o niemal 30 proc. w porównaniu z 1995 r., ale nadal możemy znacznie poprawić efektywność energetyczną — szczególnie w transporcie i budownictwie. Wskaźnik energochłonności naszej gospodarki jest ciągle wyższy od średniej unijnej o prawie 17 proc. Analitycy Deloitte wyliczyli, że zmniejszenie energochłonności polskiego przemysłu, rolnictwa i gospodarki odpadami może — po uwzględnieniu kosztów — dać 0,5 mld euro oszczędności w 2030 r. i 2,3 mld EUR w 2050 r. A także zmniejszyć emisję gazów cieplarnianych o 6,6 proc. w 2030 r. i o ponad 10 proc. w 2050 r.

— Poprawa efektywności energetycznej pozytywnie wpłynie na rachunek ekonomiczny przedsiębiorstw i gospodarstw domowych, dalsze inwestycje, rozwój produkcji i zwiększenie liczby miejsc pracy — podkreśla Irena Pichola, liderka zespołu ds. zrównoważonego rozwoju w Polsce i w Europie Środkowej Deloitte. Jak wynika z wyliczeń Warszawskiego Instytutu Studiów Ekonomicznych (WISE), dzięki działaniom na rzecz poprawy efektywności energetycznej gospodarki nasz PKB mógłby wzrosnąć o 1,5 proc. w 2050 r.

Co najważniejsze

Międzynarodowa Agencja Energetyczna (MAE) szacuje, że światowy rynek efektywności energetycznej jest wart co najmniej 310 mld USD i stale rośnie. Spośród 18 krajówczłonkowskich MAE, ocenionych w drugim raporcie na ten temat, łączne zużycie energii w latach 2001-11 spadło o 5 proc., przede wszystkim dzięki inwestycjom w efektywność. Daje to ekwiwalent 1,73 mld ton ropy naftowej, czyli więcej, niż wynosiło zapotrzebowanie na energię Stanów Zjednoczonych i Niemiec w 2012 r. — Efektywność energetyczna jest skoncentrowana w pięciu kluczowych dziedzinach: energetyce i infrastrukturze, gdzie można uzyskać do 30 proc. oszczędności energii, w przemyśle — do 20 proc., w budownictwie — do 30 proc., w budownictwie mieszkaniowym nawet do 40 proc. i w centrach przetwarzania danych, gdzie wykorzystuje się najbardziej energooszczędne rozwiązania — wyliczał Jacek Parys, wiceprezes w Schneider Electric, podczas VII Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach. Te oszczędności są możliwe dzięki zastosowaniu nowych technologii zarządzania, sterowania i monitorowania systemów energii.

Przyda się wsparcie

Miasta odpowiadają za 75 proc. zużycia energii na świecie. Dlatego deweloperzy inwestują w efektywność energetyczną budynków. Nie tylko biurowych, ale również obiektów publicznych. Odpowiednie systemy zarządzania energią i komfortem cieplnym pozwalają dostosowywać zużycie do zapotrzebowania. Dzięki temu można uzyskać komfort użytkowania przy obniżonych kosztach — nawet do 30 proc. Branża budowlana spodziewa się w 2016 r. zwiększonych inwestycji w wysoko wydajne technologie, urządzenia i systemypozwalające obniżać zużycie i koszty energii.

— Dlatego przeniesienie na polski grunt regulacji z unijnej dyrektywy ds. efektywności energetycznej będzie stanowiło dobry punkt odniesienia dla firm, które uzależniają swoją aktywność na tym polu od zobowiązań legislacyjnych i ewentualnych zachęt finansowych — uważa Irena Pichola. Na przykład do 29 kwietnia można składać wnioski o dofinansowanie inwestycji służących poprawie efektywności energetycznej budynków użyteczności publicznej. Budżet konkursu z Funduszu Spójności wynosi 200 mln zł. O dofinansowanie mogą występować jednostki budżetowe, szkoły wyższe, administracja rządowa oraz nadzorowane lub podległe jej organy i jednostki administracyjne. Pieniądze można przeznaczyć na ocieplanie przegród budynków, wymianę okien, drzwi, wymianę lub modernizację źródeł ciepła (chłodu) oraz instalacji ogrzewania, ciepłej wody użytkowej, wentylacji, klimatyzacji lub oświetlenia. Zakres przedsięwzięcia musi wynikać z przeprowadzonego audytu energetycznego. Jest też wiele innych źródeł finansowania inwestycji zwiększających efektywność energetyczną, np. wojewódzkie fundusze ochrony środowiska, Program Infrastruktura i Środowisko. Efektywność energetyczna przestaje być niszą na rynku finansowym, a zaczyna być uznanym segmentem tego rynku, którym coraz bardziej interesują się inwestorzy i instytucje. To się po prostu opłaca.