Serafin przed sądem za SKOK Wołomin

Dawid Tokarz
opublikowano: 12-10-2018, 12:56

Władysław Serafin, wieloletni prezes kółek rolniczych i były poseł PSL, jest oskarżony o oszustwa kredytowe i wypranie 21 mln zł

Przed Sądem Okręgowym Warszawa-Praga ruszył dziś proces karny Władysława Serafina, jednego z najbardziej znanych działaczy rolnych w kraju. Były poseł PSL i prezes Krajowego Związku Rolników Kółek i Organizacji Rolniczych, który zgodził się na publikowanie swego wizerunku i pełnych danych osobowych, oskarżony jest o popełnienie aż 102 przestępstw.

SKOK Wołomin
Zobacz więcej

SKOK Wołomin Marek Wiśniewski

Akt oskarżenia odczytał jego autor, prokurator Robert Kiełek. Władysławowi Serafinowi zarzucił przestępstwa dotyczące wyłudzenia ze Spółdzielczej Kasy Oszczędnościowo Kredytowej w Wołominie (SKOK Wołomin) trzech pożyczek w łącznej kwocie 3,6 mln zł. A także pomoc przy oszustwach kredytowych na podstawione osoby (tzw. „słupy”) na kwotę kolejnych 3 mln zł.

Największa część zarzutów byłego działacza PSL, bo aż 93 ze 102, dotyczy tzw. prania brudnych pieniędzy o łącznej wartości 20,9 mln zł. Chodzi o środki, wyłudzane ze SKOK Wołomin przez zorganizowaną grupę przestępczą, skupioną wokół członków zarządu spółdzielczej kasy, które następnie w różny sposób były transferowane na potrzeby spółki TVR, zarządzającej Telewizją Rolniczą.
W tej ostatniej Władysław Serafin był mniejszościowym udziałowcem. Większość udziałów kontrolowała cypryjska spółka Colibrus Media, należąca zdaniem prokuratury do Mariusza G., byłego prezesa SKOK Wołomin i Piotra P., byłego członka rady nadzorczej wołomińskiej kasy, który ma zarzuty kierowania działającą w niej zorganizowaną grupą przestępczą.

Zarówno w śledztwie, jak i przed sądem Władysław Serafin przyznał się jedynie do przedstawienia na potrzeby kredytów nieprawdziwych zaświadczeń o dochodach, ale jak powiedział – zrobił to z wyższej konieczności, bo wzięte pożyczki wykorzystał na spłatę zobowiązań kierowanego przez siebie związku kółek rolniczych.
- Cała reszta, w tym udział w praniu pieniędzy, to fałszywe zarzuty, spreparowane na zapotrzebowanie polityczne, żeby mnie trzymać w areszcie. Jestem niewinny i to udowodnię – powiedział przed sądem Władysław Serafin.

Oprócz prezesa kółek rolniczych, który od marca 2017 r. przebywa w areszcie tymczasowym, na ławie oskarżonych zasiedli też Tomasz S., były prezes i Dominik de V., były wiceprezes TVR. Obu prokuratura zarzuca pranie pieniędzy na łączną kwotę 20,9 mln zł. I jeden i drugi nie przyznają się do winy, zapewniając, że nie mieli świadomości, iż pieniądze na finansowanie działalności TVR pochodziły z nielegalnych źródeł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dawid Tokarz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Serafin przed sądem za SKOK Wołomin