Sercowi specjaliści wydadzą miliony

Alina Treptow, Magdalena Graniszewska
opublikowano: 21-10-2011, 00:00

Polsko-Amerykańskie Kliniki Serca w całej Polsce. Pomóc w inwestycjach mają pieniądze z Adventu, minimum 200 mln zł

Potwierdziły się wcześniejsze informacje „Pulsu Biznesu” o kupnie przez międzynarodowy fundusz private equity Advent International mniejszościowego pakietu akcji Polsko-Amerykańskich Klinik Serca, które ponad 11 lat temu założyła grupa lekarzy z Polski i Stanów Zjednoczonych. Umowa została podpisana w środę.

Transakcja roku

Fundusz nie potwierdził informacji o kwocie transakcji, która według anonimowych źródeł wyniosła 90 mln USD. — Była to największa w tym roku transakcja w sektorze ochrony zdrowia w Polsce. Dodam, że fundusz nie inwestuje mniej niż 100 mln zł. Tylko w regionie Europy Środkowej i Wschodniej mamy do wydania 4 mld zł — mówi Monika Morali-Efinowicz, dyrektor zarządzający w Advent International. Znaczna część tej kwoty trafi do sektora ochrony zdrowia. W tym roku Advent ma na koncie już dwie transakcje w tej branży — zainwestował w ukraińskie kliniki ginekologiczno- pediatryczne Clinic Isida oraz w angielskie Priory, sieć 66 placówek zajmujących się szeroko pojętym zdrowiem psychicznym. Teraz zamierza pomóc w ekspansji spółce American Heart of Poland (AHP), która jest właścicielem klinik. — Mamy 20 placówek kardiologicznych, przede wszystkim na południu Polski. W ciągu 2-3 lat chcemy podwoić tę liczbę. Będziemy otwierać je na terenie całego kraju — zapowiada Paweł Buszman, założyciel i do niedawna prezes spółki. Jest to dość kosztowny biznes — w zależności od wyposażenia koszt jednej placówki wynosi 10-30 mln zł. Zakładając, że jedna będzie kosztowała 10 mln zł, Advent będzie musiał wyłożyć 200 mln zł. Kwota wydaje się realna, ponieważ dotychczasowe inwestycje AHP kosztowały ponad 300 mln zł, z czego 90 mln zł pochłonęło uzdrowisko Ustroń, zakupione od resortu skarbu w zeszłym roku. Na spore wydatki inwestor jest przygotowany. — Zdajemy sobie też sprawę, że rentowność dramatycznie spadnie, co będzie wynikiem dużych inwestycji — mówi Monika Morali-Efinowicz.

Miliony z serca

W zeszłym roku grupa AHP miała około 250 mln zł przychodów, z czego kliniki kardiologiczne, będące core biznesem, około 123 mln zł. Za drugą połowę obrotów odpowiada uzdrowisko Ustroń oraz spółka Szpitale Polskie, operator dwóch szpitali — w Sztumie i Połczynie-Zdroju. Ponad 90 proc. przychodów grupy pochodzi z Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ). — Otwierając pierwsze placówki, zakładaliśmy, że większość przychodów — około 80 proc. — będzie pochodzić z części komercyjnej.Szybko musieliśmy zweryfikować strategię, ponieważ po pierwsze, tylko niewielką liczbę obywateli stać na tak zaawansowane zabiegi, a po drugie, liczba publicznych pacjentów przerosła nasze oczekiwania. A trudno odmówić pomocy osobie z zawałem serca — mówi Paweł Buszman. Z tego powodu, że są to świadczenia ratujące życie, NFZ miał obowiązek je sfinansować. Według opinii ekspertów, zabiegi w obszarze kardiologii są jednymi z lepiej wycenianych, co może nieść ze sobą pewne zagrożenia. — Procedury w obszarze kardiologii są dobrze wyceniane, ale również nielimitowane. Zaczynają to dostrzegać również szpitale publiczne i rozwijają aktywność w tym obszarze. Rosnące zainteresowanie może spowodować skutkować obniżeniem wyceny tych świadczeń — ostrzega Adam Rozwadowski, prezes Enel-Medu.

Allenort idzie swoją drogą. Chce budować specjalistyczne szpitale

Choć sieć klinik kardiologicznych Allenort prowadzi oficjalny proces wyboru inwestora, który objąłby mniejszościowy pakiet akcji, jej właściciele wcale nie przesądzają, że tak się stanie. — Pieniądze od funduszu private equity są dziś najdroższe, dlatego zdecydujemy się na nie w ostatniej kolejności. Wcześniej sięgniemy po obligacje oraz wsparcie Marka Jutkiewicza [znany biznesmen występuje w Allenorcie w roli inwestora finansowego — red.]. Osobiście nie chciałbym sprzedać ani jednego udziału w firmie — mówi Grzegorz Goryszewski, prezes Allenortu, który wraz z Markiem Szufladowiczem i Markiem Jutkiewiczem kontrolują 100 proc. kapitału. Decyzję w sprawie ewentualnego wyboru funduszu Allenort podejmie za ok. dwa tygodnie. Zarząd deklaruje, że otrzymał siedem ofert od „międzynarodowych funduszy private equity”. Do zainteresowania warszawską firmą przyznała się już oficjalnie czeska Penta, ofertę miał też złożyć Advent International, który właśnie przejął Polsko- -Amerykańskie Kliniki Serca, należące do American Heart of Poland (AHP), czyli konkurenta Allenortu. Z kręgów AHP płynęły wcześniej zapowiedzi konsolidacji obu firm, komplementarnych pod względem geograficznym (AHP ma sieć na południu Polski, a Allenort — na północy). Grzegorz Goryszewski odżegnuje się od tych pogłosek. — To zupełnie nietrafione i nieinteresujące dla nas prognozy. Zamierzamy iść inną drogą niż AHP. Poza tym, w przeciwieństwie do AHP, które dotychczas było spółką typowo lekarską, my od dawna mamy na pokładzie Marka Jutkiewicza i jego potencjał finansowy. To daje komfort — twierdzi Grzegorz Goryszewski. W 2010 r. Allenort osiągnął ponad 60 mln zł przychodów i był rentowny. Dziś zarządza siecią dziesięciu klinik kardiologicznych, z których cztery zlokalizowane są w Warszawie. W najbliższym czasie zamierza otworzyć trzy kolejne kliniki, poza Warszawą. — Nasz plan minimum zakłada pozyskanie na ten cel 50-70 mln zł, a maksimum — 200 mln zł. Jestem spokojny nawet o ten drugi scenariusz. Z emisji obligacji chcemy pozyskać kilkadziesiąt milionów złotych, a ich objęcie zadeklarowała już jedna z instytucji finansowych. O reszcie rozmawiamy z Markiem Jutkiewiczem — wylicza Grzegorz Goryszewski. W odleglejszej perspektywie Allenort pomyśli o budowie specjalistycznych klinik działających w różnych obszarach medycyny, nie tylko w kardiologii. Już teraz w jednej z placówek zajmuje się neurochirurgią onkologiczną. — Będziemy w coraz mniejszym stopniu konkurować z AHP, które stawia na rozwój sieci w ramach kardiologii. Naszym celem będą specjalistyczne projekty szpitalne. Jeśli będzie coś ciekawego do kupienia w tym obszarze — kupimy to — zapowiada Grzegorz Goryszewski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Alina Treptow, Magdalena Graniszewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu