Sesja bez historii zakończona remisem

Włodzimierz Uniszewski
opublikowano: 26-06-2008, 00:00

Tuż przed zakończeniem niezwykle ważnego posiedzenia amerykańskiej Rezerwy Federalnej aktywność inwestorów spadła na warszawskim parkiecie niemal do zera. Świadomość możliwości dużej zmiany indeksów za oceanem po zakończeniu notowań na GPW odbierała chęć do handlu. W rezultacie środowe obroty wyniosły zaledwie 730 mln zł, a indeksy poruszały się w wąskim zakresie.

Podobnie pasywny handel dominował w całej Europie. Stagnacji indeksów sprzyjało także niemal płaskie zamknięcie wtorkowych notowań za oceanem. Przeważały niewielkie wzrosty głównie dzięki drożejącym akcjom banków. Tym razem notowania ropy cechowała niewielka zmienność.

Warszawscy inwestorzy nie mieli pomysłu na rozegranie sesji i w rezultacie powielili schemat z poprzedniego dnia. Rozpoczęli od niemal procentowego wzrostu indeksu WIG20, który szybko doszedł do 2666 pkt, gdzie zatrzymał się we wtorek. Także tym razem ten pułap okazał się za wysoki. Po pierwszym wzrostowym impulsie nadszedł czas konsolidacji, która przybrała formę łagodnego spadku. Pierwsze poddały się małe i średnie spółki. WIG20 dłużej opierał się podaży, ale w końcu i on przeszedł na minus tuż po komunikacie RPP o podniesieniu stóp procentowych.

Poziom neutralny okazał się poziomem równowagi między strachem a nadzieją. Po jego osiągnięciu handel zamarł na dobre. Kupcy bali się jeszcze jednego ostrego spadku po decyzji Fedu, a posiadacze akcji nie za bardzo wierzyli w sens pozbywania się ich po wielotygodniowym spadku w sytuacji dużego wyprzedania rynku. Trend boczny utrzymał się już do samego końca sesji, a spokojne otwarcie na giełdzie nowojorskiej nie wniosło nic nowego. Jedynie lepsze od prognoz wyniki sprzedaży nowych domów w USA ociepliły nieco nastroje tuż przed zamknięciem.

WIG20 po raz drugi z rzędu zdołał zakończyć dzień wyżej, zyskując 0,3 proc. Ten sukces zawdzięczał dobrej postawie banku Pekao, którego notowania podskoczyły o 2,7 proc. Także KGHM i PKO BP spisały się nieźle i zyskały po blisko 1 proc. Znowu słabo wypadł PKN, tracąc 1,1 proc. Branża paliwowa jest nadal w niełasce, bo także Lotos i Petrolinvest nie zdołały wyjść nad kreskę. Indeks mWIG40 zdołał cudem uniknąć kolejnego spadku. Ponownie rozczarował sWig80.

Włodzimierz Uniszewski

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Włodzimierz Uniszewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu