Sesje w Europie mogą rozpocząć się od zniżek

opublikowano: 2003-03-04 08:35

LONDYN (Reuters) - Wtorkowe sesje w Europie mogą rozpocząć się od spadków, bo inwestorzy wezmą zapewne przykład z Wall Street, gdzie z powodu gorszych niż oczekiwano danych na temat stanu amerykańskiego przemysłu notowania zakończyły się na minusie. Pod presją może znaleźć się sektor motoryzacyjny, ponieważ w poniedziałek wieczorem opublikowano dane świadczące o siedmioprocentowym spadku sprzedaży samochodów w USA w lutym. Sprzedaż DaimlerChryslera spadła o cztery procent. Inwestorzy będą też pilnie obserwować rozwój wydarzeń wokół Iraku. USA chcą, by w przyszłym tygodniu na forum ONZ głosowana była druga rezolucja, autoryzująca ewentualne uderzenie na Irak. Niektóre kraje wciąż jednak mają nadzieję na pokojowe rozwiązanie konfliktu. W piątek kolejny raport z przebiegu irackiej misji złoży w Radzie Bezpieczeństwa szef inspektorów rozbrojeniowych, Hans Blix. Analitycy prognozują, że londyński indeks FTSE 100 spadnie na otwarciu o 30 punktów, zaś frankfurcki DAX i paryski CAC-40 stracą po 20 punktów. Poniedziałkowe notowania w Europie zakończyły się bez większych zmian, bo wcześniejsze zwyżki straciły tempo, kiedy dane na temat amerykańskiego przemysłu okazały się gorsze od oczekiwanych. Na Wall Street Dow Jones spadł o 0,67 procent, a technologiczny Nasdaq Composite stracił 1,29 procent. W momencie zamykania rynków europejskich oba indeksy nieznacznie zniżkowały. ((Tłumaczył: Tomasz Krzyżanowski; Redagował: Adrian Krajewski; Reuters Messaging: [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, [email protected]))