Sesje w Europie mogą zacząć się od spadków

opublikowano: 2002-09-20 08:48

LONDYN (Reuters) - Piątkowa sesja na rynkach Europy może zacząć się siódmą zniżką z rzędu. Dzień wcześniej indeks amerykańskich blue-chipów, Dow Jones znalazł się ponownie w okolicach najniższego poziomu od pięciu lat.

Swoje notowania poprawić mogą natomiast producenci półprzewodników, ponieważ amerykański koncern technologiczny Qualcomm poinformował o podwyższeniu w czwartym kwartale prognoz dostaw chipów z powodu rosnącego popytu, głównie na półprzewodniki stosowane w telefonach komórkowych.

Natomiast producent osieciowania 3M opublikował mniejszą niż zapowiadano stratę netto dzięki znacznej redukcji kosztów i mimo znacznego spadku sprzedaży. To dobra wiadomość dla europejskich wytwórców sprzętu telekomunikacyjnego: Ericssona i Alcatela.

Jednak piątkowe sesje mogą upłynąć pod znakiem silnych wahań indeksów z powodu wygaśnięcia kontraktów terminowych, opcji na indeksy oraz opcji na akcje po obu stronach Atlantyku.

Według londyńskich bukmacherów indeks FTSE 100 zacznie sesję 45-punktowym spadkiem, a niemiecki DAX i francuski CAC-40 stracą po 35 punktów.

Poniżej przedstawiamy informacje mogące mieć wpływ na przebieg notowań:

HAVAS

Jedna z największych agencji reklamy na świecie poinformowała, że w pierwszym półroczu jej zysk netto po uwzględnieniu odpisów z konsolidacji (goodwill) wyniósł 15 milionów euro. Dzięki znacznej redukcji kosztów grupa odzyskała rentowność po 28-milionowej stracie w poprzednim roku.

AXEL SPRINGER

Niemieckie wydawnictwo rozmawia o przejęciu szwajcarskiego rywala Ringier. W ramach transakcji Ringier miałby objąć 40-procentowy pakiet akcji Springera znajdujący się obecnie w rękach Kirch Group, wynika z nieoficjalnych informacji.

WYBORY W NIEMCZECH

Według analityków rynku kapitałowego kanclerz Gerhard Schroeder utrzyma się u władzy, a wynik niedzielnych wyborów nie będzie miał większego wpływu na sytuację na giełdzie.

Sześćdziesiąt procent analityków ankietowanych przez Reutera oczekuje zwycięstwa Schroedera, a 17 procent liczy na wygraną kandydata CDU - Edmunda Stoibera.

WYBORY W BRAZYLII

Przed przypadającymi 6 października wyborami w największej gospodarce Ameryki Południowej analitycy spodziewają się, że handel akcjami spółek zaangażowanych na tamtejszym rynku: ABN AMRO, BBVA oraz BSCH będzie nerwowy.

W czwartek na rynkach finansowych Brazylii doszło do znacznych spadków, ponieważ inwestorzy obawiają się, że zwycięstwo odniesie kandydat lewicy.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 97 00, fax +48 22 653 97 80, [email protected]))