LONDYN (Reuters) - Środowe sesje na giełdach Europy mogą zacząć się od spadków, ponieważ dzień wcześniej indeks największych amerykańskich spółek - Dow Jones znalazł się na czteroletnim dnie.
W centrum zainteresowania znajdzie się zapewne grupa medialna Vivendi Universal. Podczas konferencji prasowej o 15.30 koncern ma przedstawić szczegóły wyników za pierwsze półrocze i zapewne zapowie sprzedaż udziałów w Vivendi Environnement w ramach programu restrukturyzacji.
W środę w Londynie serię przemówień wygłosi prezes amerykańskiego banku centralnego Alan Greenspan. Zgodnie z oczekiwaniami, Zarząd Rezerwy Federalnej zdecydował się wczoraj utrzymać stopy procentowe w USA na najniższym poziomie od czterdziestu lat.
Według Fed przed największą światową gospodarką nadal stoi niebezpieczeństwo spowolnienia, między innymi z powodu pojawienia się "napięć geopolitycznych". To wyraźne odniesienie się przez amerykański bank centralny do perspektywy wojny w Iraku.
O godzinie 10.00 wpływowy niemiecki instytut ekonomiczny Ifo opublikuje wskaźnik klimatu koniunktury w największej europejskiej gospodarce opracowywany na podstawie ankiety prowadzonej wśród siedmiu tysięcy przedsiębiorców.
Według bukmacherów finansowych, londyński FTSE-100 może spaść na otwarciu o 15-20 punktów, a frankfurcki DAX straci 40 punktów. Przed otwarciem sesji w Europie kontrakty terminowe na amerykańskie indeksy zniżkowały po półtora procent.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 97 00, fax +48 22 653 97 80, [email protected]))