Sesje w USA mogą zacząć się od spadków NOWY JORK (Reuters) - Wtorkowe sesje na giełdach amerykańskich mogą zacząć się od
niewielkich spadków. Mimo generalnie dobrych wyników kwartalnych spółek, inwestorów
niepokoi perspektywa wzrostu stóp procentowych i napięta sytuacja w Iraku. Przed otwarciem handlu chemiczny gigant DuPont - jeden z koncernów wchodzących w
skład indeksu Dow Jones - poinformował, że jego zysk wzrósł dzięki wyższej sprzedaży. Poniedziałkowa sesja zakończyła się zniżką indeksów, a na rynku spekulowano przede
wszystkim o tym, kiedy Fed podniesie stopy procentowe. "Wzrost stóp procentowych daje powody do niepokoju. Jednak moim zdaniem, rynek
zaczyna też obawiać się terroryzmu z powodu ataków na terminal paliwowy w Iraku w ten
weekend" - powiedział Phil Flynn, analityk z Alaron Trading. Do godziny 14.22 kontrakty terminowe na Nasdaq 100 spadły o 0,13 procent do 1.487,5
punktu, a na Standard & Poor's 500 obniżyły się o 0,06 procent do 1.137,2 punktu. Tuż po otwarciu dzisiejszej sesji opublikowane zostaną dane o sprzedaży domów na
rynku wtórnym i nastrojach amerykańskich konsumentów. Natomiast już po zakończeniu handlu swoje wyniki opublikuje największa na świecie
sieć restauracji fast-food, McDonald's. ((Tłumaczył: Piotr Skolimowski; RM: [email protected];
Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700; [email protected]))