Sesje w USA zaczęły się od spadków

WST
opublikowano: 2007-11-12 15:39

Analitycy prognozowali spokojny początek handlu na amerykańskich giełdach. Niestety pomylili się.

Po otwarciu indeksy spadły, ale skala przeceny nie jest znacząca. Tym razem zabrakło impulsów ze strony gospodarki, gdyż dzisiaj, ze względu na święto (Dzień Weterana) nie będą publikowane żadne ważne dane makroekonomiczne. Oznaczać to też może istotny spadek obrotów.

Przed sesją inwestorzy mogli zapoznać się z najnowszym raportem analityków Deutsche Banku. Stwierdzili oni, że straty związane z kryzysem na rynku kredytów hipotecznych typu subprime mogą wynieść w skali świata od 300 do 400 mld USD. Wliczyli w to już straty mające związek ze spadkiem wartości papierów wartościowych opartych o dług subprime. To nieco studzi zapał graczy chcących odkupić przeenione w ostatnich dniach walory.

Inwestorzy z uwagą przyglądają się notowaniom IBM. Jeden z największych na świecie producentów sprzętu komputerowego i usług informatycznych podjął decyzję o przejęciu Cognos,kanadyjskiego producenta oprogramowania. Wartość transakcji oszacowano na 4,9 mld USD.

Spadają notowania Blackstone, lidera światowego sektora firm specjalizujących się w wykupach menedżerskich. Wynik kwartalny funduszu mocno rozczarował spadkiem zysku.