Sezon ślubny w pełni, także w internecie

  • Marta Bellon
opublikowano: 24-07-2014, 00:00

Weselny biznes coraz mocniej przenosi się do sieci. Największy ruch jest w maju i w sierpniu.

Wiosenne i letnie miesiące to okres, w którym internauci najczęściej odwiedzają strony internetowe o tematyce ślubnej. Zainteresowanie nią zaczyna być widoczne już w kwietniu — według danych Gemiusa, pierwszy cieplejszy miesiąc w roku zmotywował do poszukiwań ślubnych inspiracji prawie 860 tys. internautów.

FOT. betacam/RGB Stock
FOT. betacam/RGB Stock
None
None

Firma badająca rynek internetowy przeanalizowała dane z okresu od kwietnia 2013 r. do kwietnia 2014 r. W maju i sierpniu ruch na stronach internetowych o tematyce ślubnej i weselnej był najwyższy (4,5 proc. ruchu internetowego). Natomiast najmniejszy w lutym i listopadzie (1,5 proc. w listopadzie 2013 r. i 1,6 proc. w lutym 2014 r.).

W ujęciu rocznym zainteresowanie tymi tematami wrosło o ponad jedną trzecią — z 2,9 proc. w kwietniu 2013 r. do 4 proc. w kwietniu 2014 r. Stroną, na którą najczęściej zaglądają przyszli małżonkowie, jest serwis ślubny portalu kobieta.onet.pl (2,5 proc. ruchu internetowego). Internauci szukają przede wszystkim porad i inspiracji związanych z bukietami, sukniami i fryzurami ślubnymi.

— Coraz bardziej popularne są śluby tematyczne i gotowe stylizacje ślubne — mówi Magdalena Barska, która prowadzi portal www.abcslubu.pl. Analizy Gemiusa wykazały, że typowy użytkownik stron internetowych z poradami ślubnymi, ofertami fotografów czy zespołów weselnych to kobieta między 20. a 30. rokiem życia, osoba z wykształceniem niepełnym wyższym lub wyższym.

— Tylko 5 proc. naszych klientów to mężczyźni. W ostatnich latach obserwujemy też wzrost średniej wieku kobiet, które korzystają z oferty portali ślubnych. Częściej są to osoby w wieku 21-35 lat niż, jak wcześniej, 19-28 lat. Rośnie też liczba osób zawierających ślub powtórnie — przyznaje Magdalena Barska.

W jej ocenie młode pary przywiązują dużo większą uwagę do detali, dekoracji ślubnych i jakości usług ślubnych. Spada też liczba zapraszanych gości weselnych. Dane pochodzą z ogólnopolskiego badania oglądalności witryn i aplikacji internetowych, z których korzystają użytkownicy sieci — Megapanel PBI/Gemius. Zrealizowane zostało metodą panelową na reprezentatywnej próbie internautów, obejmuje kilka tysięcy polskich stron WWW.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Bellon

Polecane