Według niego spółkę stać na ponad 6-proc. poprawę przychodów oraz utrzymać dotychczasowy trend poprawy wyniku netto.
"W 2014 r. na rozwój sieci przeznaczymy 12,7 mln zł, chcemy także wprowadzić nowy system informatyczny. W efekcie ma powstać ok. 15 restauracji operatorskich, 10 restauracji franczyzowych oraz kolejna wolnostojąca. Wszystkie te naklady będziemy finansować ze środków własnych" - powiedział Cacek w rozzmowie z ISBnews.
Prezes dodał, że Sfinks chce zwiększać liczbę restauracji operatorskich, przenosząc do niej w tym roku 9 placówek z sieci franczyzowej. Według niego to model bardziej rentowny, przynoszący ok. 20-proc. rentownośc EBITDA, podczas, gdy franszyza daje tylko 7%. Spółka będzie nadal rozwijać obie nogi biznesowe równolegle. A to ma przynieść wymierne efekty finansowe już w 2014 r.
"Nie mogę zagwarantować, że każdy kwartał 2014 r. będzie lepszy od porzedniego, ale na pewno będą lepsze od analogicznego kwartału roku 2013. W poprzednim roku mieliśmy 0,5 mln zł straty co było poprawą o ponad 10 mln zł r/r i ten trend poprawy o 'dziesiątki' rocznie chcielibyśmy utrzymać w 2014 i kolejnych latach" - podkreślił Cacek.
Prezes dodał, że liczy także na wzrost przychodów. W jego ocenie będzie to wzrost na poziomie 6% wobec 3% w roku 2013. Powyższe założenia dotyczą wyłącznie rozwoju organicznego, ponieważ nie ma na teraz planów akwizycyjnych.
Sfinks Polska zarządza 109 restauracjami na terenie Polski, działającymi pod markami Sphinx, Chłopskie Jadło oraz WOOK.
Sfinks liczy na utrzymanie tempa poprawy zysku
Sfinks zainwestuje w 2014 r. 12,7 mln zł w rozwój sieci oraz dodatkowe środki w system informatyczny, poinformował agencję ISBnews prezes Sylwester Cacek