Przebudzenie polskiej gospodarki może nastąpić wcześniej niż w II połowie tego roku — wynika z codziennego raportu banku Societe Generale. Wskazują na to dane o sprzedaży detalicznej.
Nominalne wydatki konsumentów na dobra trwałego użytku pokazują w ostatnich miesiącach dwucyfrową dynamikę. Zjawisko to w połączeniu z niską inflacją wskazuje, że realne wydatki konsumentów odżyły.
— Dane te nie mogą być statystycznym przypadkiem. Jeśli do wzrost wydatków konsumpcyjnych oraz eksportu utrzyma się, ożywienie gospodarcze zacznie się jeszcze w I połowie tego roku — optymistycznie stwierdza Marcin Mróz, ekonomista SG.
Jego zdaniem, jednak nie można jeszcze powiązać wzrostu sprzedaży detalicznej z ubiegłorocznymi cięciami stóp procentowych.
— Chociaż nadal jest miejsce na redukcję oprocentowania, RPP może poczekać dopóki trend nie zostanie potwierdzony — ocenia Marcin Mróz.