Shiller: dobre wyniki spółek nie zapobiegną korekcie

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2018-04-16 08:09
zaktualizowano: 2018-04-16 08:11

Nawet bardzo dobry sezon wyników kwartalnych nie zapobiegnie korekcie na amerykańskim rynku akcji, przekonuje noblista Robert Shiller.

Profesor ekonomii z Uniwersytetu Yale, który przewidział zarówno pęknięcie bańki dotkomów pod koniec lat 90. ubiegłego wieku jak i ostatni kryzys wywołany zapaścią rynku nieruchomości, pomimo dwóch korekt nadal jest przekonany, że akcje amerykańskich spółek są przewartościowane.

Robert J. Shiller, fot. Bloomberg
Robert J. Shiller, fot. Bloomberg
None
None

- Jeśli chodzi o czwarty kwartał, realne zyski spółek z S&P500 wciąż były poniżej tych z 2015 roku, jeśli je skorygować o inflację. Więc nie jest to tak spektakularny rynek – powiedział Shiller w CNBC. – Oczywiście, mocny sezon wyników kwartalnych to dobra wiadomość dla rynku. Ale to nie jest coś przekonującego – dodał.

Shiller podkreśla, że nie da się przewidzieć co będzie czynnikiem uruchamiającym korektę.

- Co spowoduje spadki? O to zawsze ludzie pytają. Co uruchamia korekty. Zwykle to nie jest tak naprawdę żadna ważna nowa wiadomość – powiedział.

Shiller spodziewa się dalszego wzrostu zmienności na rynkach.

- Na rynku akcji jest wciąż duże ryzyko. Na amerykańskim jest najdrożej na świecie – powiedział.