Polska Telefonia Cyfrowa, w zarządzanej przez siebie sieci Era, wprowadziła usługę Rozmowy lokalne.
Klienci PTC — abonenci taryf Nowa Era Moja, oraz użytkownicy systemu Tak Tak — od 12 marca mogą korzystać z usługi Rozmowy lokalne, dzięki której rozmowy z wszystkimi telefonami stacjonarnymi w wybranej przez użytkownika strefie mają być tańsze. Strefa jest obszarem, na którym funkcjonuje ten sam numer kierunkowy Telekomunikacji Polskiej, czyli w praktyce pokrywa się z powierzchnią dawnych województw. Zaprogramowanie odpowiedniego dla danej strefy prefiksu oznacza, że wszystkie numery telefonów poprzedzone zdefiniowanym numerem są taryfikowane według cennika Rozmów lokalnych, bez względu na miejsce, w którym znajduje się użytkownik.
— Nowa usługa przeznaczona jest dla tych klientów, którzy z domu, z pracy czy z podróży często dzwonią na numery stacjonarne na terenie wybranej strefy numeracyjnej. Taniej można dzwonić z całej Polski — w zasięgu strefy znajdują się wszystkie województwa. Z przeprowadzonych przez nas badań wynika, że 40 proc. ankietowanych wykazuje zainteresowanie tańszymi rozmowami lokalnymi, podczas gdy liczba osób chcących dzwonić z wąskiej strefy ograniczała się do pojedynczych procent – przekonuje Antoni Mielniczuk, dyrektor departamentu integracji, komunikacji i spraw publicznych PTC, operatora sieci Era.
Aktywacja nowo wprowadzanej usługi jest bezpłatna, można jej dokonać przez IVR, I-BOA i Biuro Obsługi Klienta. Dla abonentów sieci Era minuta połączenia z numerem stacjonarnym znajdującym się w strefie kosztuje 57 groszy netto (70 gr z VAT). Dodatkowo trzeba wydać 5 zł netto abonamentowej opłaty miesięcznej. Dla użytkowników systemu Tak Tak Rozmowy lokalne dostępne są dla tych, którzy dokonają aktywacji od 12 marca do 10 kwietnia 2003 r. Abonament za usługę przez okres 1 pierwszego cyklu Tak Tak wynosi 2 zł netto, a minuta połączenia kosztuje 69 groszy netto (84 gr z VAT).
— W obydwu systemach, abonamentowym i pre-paid, w jednym cyklu rozliczeniowym, klient może raz zmienić wybrany prefiks, za co zapłaci 5 zł netto — informuje Antoni Mielniczuk.
