Sieć restauracji otworzy w Chinach pięć lokali

MZAT
opublikowano: 16-12-2011, 00:00

Amber Foods nakarmi Chińczyków, a niedługo Koreańczyków i Wietnamczyków.

8250 kilometrów — tyle dzieli łódzką siedzibę spółki Amber Foods od jej pierwszej restauracji w chińskim Foshan. Dla Bartosza Ziółka, prezesa firmy, taki dystans to betka.

— W Chinach dynamicznie rośnie grupa milionerów i klasy średniej, która chce konsumować produkty wysokiej jakości. Coraz bardziej aspirują do tego, by być częścią świata zachodniego, również w obszarze gastronomii. Chętnie poznają nowe potrawy i smaki. Polska kuchnia jest im zupełnie nieznana, dzięki temu ma walor wyjątkowości — mówi Bartosz Ziółek.

Wraz z załogą restauracji przygotuje kolację dla prezydenta Bronisława Korowskiego i jego gości w polskiej ambasadzie w Pekinie, na zakończenie wizyty głowy państwa w Chinach. Na stole pojawią sie m.in. dania z dziczyzny: filet z bażanta marynowany w winie na płatkach róż i złote przepiórki glazurowane wiśniami.

— Spotkania na najwyższym szczeblu są doskonałą okazją do promowania polskiej kultury kulinarnej oraz produktów spożywczych. Uruchomienie restauracji to pierwszy etap w długookresowym planie budowania sieci dystrybucji w Chinach. Restauracja ma być miejscem promocji, prezentacji i testowania produktów oraz ośrodkiem budowania i rozwijania sieci dystrybucji. Docelowo zamierzamy wprowadzać polską żywność do supermarketów — mówi Bartosz Ziółek.

Foshan, gdzie ruszy pierwsza polska restauracja pod szyldem Sarmatia, to liczące ok. 1 mln mieszkańców miasto w prowincji Guangdong, w pobliżu Kantonu. Prezes Ziółek zapowiada, że polskie placówki pojawią się wkrótce w kolejnych dalekowschodnich metropoliach.

— W ciągu trzech lat chcemy otworzyć kolejnych pięć restauracji w Chinach — w Kantonie, Pekinie i Szanghaju. Myślimy poważnie o Korei Południowej, a w dalszej kolejności Wietnamie. Koncentrujemy się wyłącznie na rynkach azjatyckich. Zwrot z inwestycji planujemy za około dwa lata — mówi Ziółek. Czym polscy kucharze będą karmić Azjatów?

— Będziemy serwować m.in. potrawy z dziczyzny, która jest Chińczykom nieznana. W pierwszej restauracji będziemy serwować lekkie menu — więcej potraw z drobiu, np. rosół z bażanta, a mniej tłustych, tradycyjnych dań — mówi Bartosz Ziółek.

Przy restauracji będzie działać masarnia, piekarnia i cukiernia. Wędliny i kiełbasy będą wytwarzane na miejscu, z Polski sprowadzane będą przetwory owocowe i warzywne, słodycze i alkohole — wszystko pod marką Sarmatia.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MZAT

Polecane