Sieci małych firm mogą skuteczniej obniżać ceny

Monika Niewinowska
05-09-2001, 00:00

Sieci małych firm mogą skuteczniej obniżać ceny

Ubożenie społeczeństwa powoduje wzrost popytu na produkty bardzo tanie. W odpowiedzi na taką potrzebę powstaje coraz więcej sieci sklepów oferujących produkty po niskich cenach. Udaje się to dzięki zastosowaniu bardzo restrykcyjnej polityki zarządzania kosztami.

Sytuacja polskiego handlu stale się pogarsza. Jest to bezpośrednim skutkiem ubożenia społeczeństwa. Odpowiedzią handlowców jest ciągłe poszukiwanie nowych sposobów na zaoferowanie jeszcze tańszego produktu.

Na każdą kieszeń

Od pewnego czasu do grupy dóbr luksusowych zaczęło zaliczać się w Polsce obuwie. Dla dużej części społeczeństwa jego zakup to wydatek poważnie uszczuplający budżet domowy. Sytuację tę postanowiło wykorzystać kilka firm, które weszły na rynek z ofertą bardzo taniego obuwia.

— Na polskim rynku była oferta obuwia średnio i bardzo drogiego, brakowało natomiast tej dla najuboższej części społeczeństwa. Postanowiliśmy wypełnić tę niszę tworząc sieć sklepów z naprawdę tanim obuwiem — mówi Mariusz Ostrowski, prezes firmy Multisoft, twórcy sieci sklepów U Szewczyka.

Podobnych sieci jest na naszym rynku więcej. Okazało się, że zapotrzebowanie na takie produkty jest większe, niż można się było tego spodziewać.

Polak lubi oszczędzać

Twórcy sieci sklepów z tanim obuwiem zakładali na początku, że ich odbiorcami staną się osoby najuboższe. Z czasem okazało się jednak, że Polacy lubią oszczędzać, nawet jeżeli nie jest to dla nich warunkiem przetrwania.

Sytuacja taka prawdopodobnie nie ulegnie zmianie jeszcze przez najbliższych klika lat.

— Polskie społeczeństwo już w tej chwili jest biedne. Przewidujemy, że w ciągu dwóch najbliższych lat zainteresowanie najtańszymi produktami nie powinno ulec zmianie. Zakładamy nawet możliwość pewnego spadku zainteresowania spowodowanego jednak nie uciekaniem do droższych segmentów, ale brakiem środków nawet na najtańsze produkty — twierdzi Mariusz Pinderski, dyrektor handlowy firmy Ambra.

Większość sieci sklepów oferujących tanie obuwie rozwija się na zasadzie franchisingu. Jest to z jednej strony kolejny sposób na obniżenie kosztów poprzez przerzucenie inwestycji na biorcę licencji, z drugiej zaś stworzenie możliwości udziału w rynku małym przedsiębiorcom, którzy samodzielnie nie mogliby być tak konkurencyjni. Ta forma rozwoju niesie ze sobą jeszcze dodatkowe korzyści. Lokalni franchisingobiorcy znają swój rynek, nie jest więc z reguły potrzebne prowadzenie dodatkowych jego badań.

— Franchising jest dla nas korzystną formą rozwoju. Pozwala na prowadzenie zdecydowanie dynamiczniejszej ekspansji, niż miałoby to miejsce w przypadku inwestycji własnych. Kolejną zaletą jest to, że przedsiębiorcy decydującemu się na zakup licencji w przynajmniej równym stopniu jak nam zależy na powodzeniu przedsięwzięcia. Wiemy więc, że możemy mu w wielu kwestiach zaufać, np. w decyzji dotyczącej lokalizacji sklepu — zapewnia Mariusz Pinderski.

Głównie polskie

Franchising nie jest jedyną formą wykorzystywania siły, jaką mają zintegrowane, małe przedsiębiorstwa. W sklepach z tanim obuwiem sprzedawane są przede wszystkim polskie produkty. Centrala franchisingowa dba o to, by ich wykonanie zlecane było odpowiednim, tanim, małym przedsiębiorstwom.

— Zwykły sklep kupuje obuwie u hurtownika lub bezpośrednio od producenta. Musi więc zapłacić marżę. My natomiast kontrolujemy wysokość ceny od momentu zakupu półproduktów aż do sprzedaży końcowej. Kupując duże partie materiału wykorzystujemy efekt skali, co pozwala nam na uzyskanie konkurencyjnych cen. Kontrolujemy też marżę sklepową. W sumie udaje nam się obniżyć cenę końcową nawet o 55 proc. — mówi Mariusz Ostrowski.

Monika Niewinowska

m.niewinowska@pb.pl tel. (22) 611-62-17

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Monika Niewinowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Sieci małych firm mogą skuteczniej obniżać ceny