Siedmiu chętnych rusza po GSM900

MEW
opublikowano: 2008-09-24 00:00

Obok dotychczasowych operatorów i CenterNetu częstotliwości komórkowe chcą zdobyć dwie tajemnicze firmy.

Solorz mówi, że nie złożył wniosku o częstotliwości

Obok dotychczasowych operatorów i CenterNetu częstotliwości komórkowe chcą zdobyć dwie tajemnicze firmy.

Siedem firm złożyło wczoraj oferty w przetargu na częstotliwości telefonii komórkowej GSM900 MHz. Obok dotychczasowych operatorów telefonii komórkowej (Centertel, PTC, Polkomtel i P4) częstotliwości chce też pozyskać powiązany z Romanem Karkosikiem CenterNet i dwie tajemnicze firmy — Aero 2 i wrocławski Arbit.

Częstotliwości objęte przetargiem są atrakcyjne, bo pozwalają stosunkowo tanio pokryć zasięgiem sieci teren całego kraju. Dlatego bardzo przydałyby się one P4, który ponosi na razie wysokie koszty budowy sieci.

Prawnicy z komórką

Do tej pory operator sieci Play był uważany za faworyta przetargu, którego punktacja premiuje firmy nie posiadające tzw. niskich zakresów częstotliwości (poniżej 900 MHz). Z tego samego powodu wyższą punktację otrzyma CenterNet, ale także dwie tajemnicze firmy o nic nie mówiących nikomu nazwach.

Udało nam się co nieco ustalić o jednej z nich. Właścicielem Aero 2 jest warszawska kancelaria prawna Chajec, Don Siemion Żyto.

— Jeżeli spółka wygra przetarg, chcemy wystartować w 2010 r. z usługami głosowymi telefonii komórkowej. Podpisaliśmy list intencyjny z firmą Trigon, która jest gotowa znaleźć dla nas inwestorów, którzy pomogą nam budować sieć — mówi Andrzej Chajec, jeden z partnerów kancelarii.

Tropy teoretycznie prowadzą do Zygmunta Solorza-Żaka. Spółki powiązane z właścicielem Polsatu już kilkakrotnie były klientami kancelarii. Firma Trigon też jest kojarzona z jednym z najbogatszych polskich biznesmenów. To właśnie ona była doradcą koordynującym prace przy ofercie publicznej Cyfrowego Polsatu.

— Zdecydowaliśmy, że nie składamy wniosku. Mamy podobne częstotliwości w Sferii, więc nie ma sensu tworzyć sieci na dwóch podobnych częstotliwościach. Do tego Sferia dostałaby ujemne punkty w przetargu — mówi Zygmunt Solorz-Żak, szef rady nadzorczej Polsatu.

Trampolina ze Sferii

Zygmunt Solorz-Żak dość intensywnie myśli o działalności w sektorze telekomunikacyjnym — należący do niego Cyfrowy Polsat rozpoczął w czerwcu świadczenie usług telefonii komórkowej jako wirtualny operator (MVNO). Właściciel Polsatu chce też zwiększyć zaangażowanie w Sferii, operatorze telekomunikacyjnym działającym na terenie Warszawy i Ostrołęki. Sferia ma ciekawe częstotliwości, które pozwalają na świadczenie usług stacjonarnej telefonii bezprzewodowej i dostępu do internetu. Być może wkrótce będzie mogła rozszerzyć zakres usług o telefonię komórkową, bo regulator może zmienić zakres obowiązywania jej koncesji.

Przykład CenterNetu i Mobylandu (zwycięzców poprzedniego przetargu na częstotliwości komórkowe GSM1800) pokazuje jednak, jak trudno wystartować z usługami telefonii komórkowej. Potrzebne są gigantyczne nakłady na budowę sieci, a inwestorów trudno znaleźć na rynku o 100-procentowej penetracji.