Czytasz dzięki

Sięgnij po pożyczkę z nowego rozdania

opublikowano: 11-05-2020, 22:00

Resort funduszy zwiększył pulę preferencyjnego wsparcia, które pomoże MŚP. I nie jest to jego ostatnie słowo

Większość pośredników finansowych współpracujących z Bankiem Gospodarstwa Krajowego (BGK) zawiesiła udzielanie pożyczek płynnościowych finansowanych z programu Inteligentny Rozwój (POIR). Powód? Popyt na wsparcie przekroczył dostępną pulę. Przypomnijmy: pod koniec kwietnia ruszyły pożyczki, którymi MŚP mogą pokrywać bieżące potrzeby, w tym m.in. pensje pracowników, należności dla kontrahentów, opłaty czynszu i raty leasingowe. W ciągu kilku dni przedstawiciele biznesu złożyli łącznie 430 wniosków o udzielenie finansowania na kwotę 270 mln zł. W puli jest 400 mln zł.

Paweł Chorąży, dyrektor w BGK, zapowiada, że niebawem pożyczek
płynnościowych udzielać będzie więcej pośredników finansowych.
Zobacz więcej

WIĘKSZA DOSTĘPNOŚĆ:

Paweł Chorąży, dyrektor w BGK, zapowiada, że niebawem pożyczek płynnościowych udzielać będzie więcej pośredników finansowych. Fot. ARC

— Trzech pośredników finansowych — Stowarzyszenie Centrum Rozwoju Ekonomicznego Pasłęka, Lubelska Fundacja Rozwoju i Krajowe Stowarzyszenie Wspierania Przedsiębiorczości — zawiesiło przyjmowanie wniosków o wsparcie. Pożyczek nadal udziela Polska Fundacja Przedsiębiorczości. O finansowanie mogą starać się przedsiębiorcy z województw: pomorskiego, zachodniopomorskiego, wielkopolskiego, lubuskiego i dolnośląskiego — mówi Paweł Chorąży, dyrektor zarządzający pionem funduszy europejskich w BGK.

Większy budżet

Lista pośredników finansowych wybranych przez BGK niebawem będzie dłuższa.

— Zainteresowanie pożyczkami jest ogromne. Dlatego dorzucamy kolejne 150 mln zł. Nie jest to nasze ostatnie słowo. W razie potrzeby będziemy zwiększać pulę pieniędzy — zapowiada Małgorzata Jarosińska-Jedynak, minister funduszy i polityki regionalnej.

Przypomina, że instytucje współpracujące z BGK udzielają przedsiębiorcom finansowania na bardzo korzystnych warunkach.

— Maksymalna wysokość pożyczki to 15 mln zł. Jest ona połączona z dotacją, która pokrywa w całości koszty oprocentowania. Przedsiębiorca spłaca tylko kapitał. Inne udogodnienia? To półroczna karencja w spłacie kapitału, dwumiesięczne wakacje kredytowe, brak wymogu wkładu własnego i sześcioletni okres spłaty zadłużenia. Firma może przeznaczyć pożyczkę m.in. na pensje pracowników, raty leasingowe, opłaty za towar i paliwo. Co ważne, tę pomoc może też łączyć z innymi rozwiązaniami zawartymi w rządowej tarczy antykryzysowej — zaznacza Małgorzata Jarosińska-Jedynak.

Zwraca uwagę, że wysokość pożyczki zależy od spełnienia określonych kryteriów.

— Może ona stanowić dwukrotność rocznego zestawienia płac za ubiegły rok lub 25 proc. zeszłorocznych obrotów albo kwotę potrzebną do utrzymania płynności przez najbliższe 18 miesięcy. Dlatego wypłacane pożyczki to sumy od kilkudziesięciu tysięcy do 15 mln zł — wyjaśnia Małgorzata Jarosińska-Jedynak.

b960cf00-66b9-11ea-bc55-0242ac130003
Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Paweł Chorąży podkreśla, że BGK współpracuje z Ministerstwem Funduszy i Polityki Rozwoju nad rozwiązaniami, dzięki którym pożyczki płynnościowe będą bardziej dostępne dla przedsiębiorców.

— W najbliższych dniach wsparcia udzielać będą kolejne instytucje wybrane przez BGK. Dzięki temu proces obsługi wniosków będzie jeszcze szybszy — ocenia Paweł Chorąży.

Wsparcie sfinansuje wydatki poniesione od 1 lutego. O pożyczkach mogą zapomnieć firmy, które już przed 31 grudnia 2019 r. znajdowały się w trudnej sytuacji. Finansowanie jest przeznaczone tylko dla tych MŚP, które ucierpiały z powodu koronawirusa.

Kropla w morzu potrzeb

Duży popyt na pożyczki nie dziwi Magdaleny Maksoń z firmy doradczej MSP Invest, która pomaga przedsiębiorcom ubiegać się o dotacje.

— Wsparcie z programu Inteligentny Rozwój pomoże przedsiębiorcom przetrwać najbliższe miesiące, które będą dla nich trudne. W niektórych regionach preferencyjne pożyczki rozeszły się na pniu już po kilku dniach od ich uruchomienia. Pierwotny budżet programu w wysokości 400 mln zł dla wszystkich województw to kropla w morzu potrzeb. Kwota ta powinna być przynajmniej pięciokrotnie wyższa. Wówczas byłaby to realna pomoc dla firm — podkreśla Magdalena Maksoń.

Z jej informacji wynika, że przedsiębiorcy najchętniej ubiegają się o finansowanie na poziomie 1-2 mln zł.

— Obserwujemy wysyp różnego rodzaju instrumentów antykryzysowych dla firm. Najważniejsza dla nich w czasach kryzysu jest jednak gotówka. Mało która firma myśli teraz o starcie w konkursie dotacyjnym, którego wyniki będą znane za kilka miesięcy, a realne uruchomienie projektu nastąpi jeszcze później. Nadszedł czas na przeorganizowanie systemu pomocy dla MŚP w ramach dotacji i skupienie się na tym, co jest dla nich najważniejsze w czasie kryzysu — konkluduje Magdalena Maksoń.

Sprawdź program webinarium "Instrumenty wsparcia przedsiębiorców w dobie pandemii", 20 maja 10:00 >>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Zawiślińska

Polecane