Silniejszy dolar osłabił ropę i umocnił akcje

Marek Druś
opublikowano: 2008-04-25 00:00

Indeksy amerykańskich giełd znów poszły w górę mimo strat z początku sesji wywołanych wiadomością o spadku sprzedaży nowych domów do 17-letniego minimum. Nastroje poprawiły wiadomości o nieoczekiwanym spadku liczby tzw. nowych bezrobotnych i większym od prognozowanego wzroście zamówień na dobra trwałe (bez środków transportu).

Umocnienie dolara, wywołane wiadomością o najniższym od 2003 r. popycie na oferowane przez rząd 5-letnie obligacje skarbowe, spowodowało wyraźny spadek notowań ropy. Obudziło to nadzieję na poprawę stanu portfeli amerykańskich konsumentów.

Inwestorów zachęcił do zakupów także Ford, który zaskoczył rynek wiadomością o osiągnięciu 100 mln USD zysku w minionym kwartale. Dużym popytem cieszyły się akcje banków. Sprawcą był Merrill Lynch, który zapowiedział utrzymanie dywidendy. Wywołało to znów głosy, że branża finansowa najgorsze ma już za sobą. Najmocniej drożejącymi blue chipami ze średniej Dow Jones były AIG, Citigroup i JP Morgan Chase.

Marek Druś