Siły USA są w południowym Iraku,kierują się na Bagdad

Siły USA są w południowym Iraku,kierują się na Bagdad BAGDAD (Reuters) - Amerykańskie i brytyjskie oddziały przedostały się w piątek w głąb Iraku, prawie nie napotykając oporu. Stany Zjednoczone mają nadal nadzieję obalić Saddama Husajna bez konieczności przeprowadzenia zmasowanej ofensywy. Amerykańskie oddziały przejechały przez pustynię w południowym Iraku, kierując się na północ w stronę Bagdadu, mijając płonące pola naftowe. Według korespondenta Reutera, Sean Maguire'a nie jest jednak jasne, czy płonące pola to efekt działań wojennych. "Nie ma wymiany ognia. Droga jest wolna" - powiedział Maguire, podróżujący z pierwszym korpusem piechoty morskiej, poprzedzanym długą kolumną pojazdów wojskowych. Jednak część amerykańskich wojsk została ostrzelana pociskami artylerii irackiej tuż po wejściu do Iraku, po przekroczeniu granicy z Kuwejtem, poinformował inny korespondent Reutera. Nie był on w stanie powiedzieć, czy są ranni i zabici. W Waszyngtonie sekretarz obrony, Donald Rumsfeld wyraził nadzieję, że zmasowanych ataków można jeszcze uniknąć. "Wywieramy presję na reżim iracki i w najbliższym czasie już go nie będzie. Mamy też nadzieję, że pozbędziemy się go bez użycia pełnej siły" - powiedział Rumsfeld. "Staramy się porozumieć za wszelką cenę z mieszkańcami i siłami irackimi, że mogą postąpić honorowo i złożyć broń. Nic im się nie stanie" - dodał. Około 280.000 amerykańskich i brytyjskich sił zbrojnnych znajduje się obecnie w Zatoce Perskiej, znaczna ich część w Kuwejcie. Australia dysponuje 2000 żołnierzy. WYBUCHY Wraz z wkroczeniem wojsk amerykańskich i brytyjskich do Basry, drugiego co do wielkości irackiego miasta, w jego w okolicach można było usłyszeć wybuchy. Korespondend Reutera, David Fox powiedział, że eksplozje te to wynik ostrzału artyleryjskiego i bombardowań. W okolicach Basry znajdują się rozległe pola naftowe. Amerykańskie wojska starają się uniknąć sytuacji z czasu konfliktu w Zatoce w 1991 roku, gdy Irak podpalił szyby naftowe w Kuwejcie. Równocześnie siły brytyjskie zabezpieczyły pozycje na półwyspie Faw w południowym Iraku - miejsca z którego wyrusza wiele tankowców z ropą z Zatoki. Natomiast reporter telewizji Al Jazeera poinformował, że eksplozje wstrząsnęły również północnym miastem Mosul. Amerykańskie i brytyjskie wojska poniosły też pierwsze straty w tej wojnie, gdy rozbił się helikopter CH-46E z 16 osobami na pokładzie. Zginęło 12 brytyjskich i czterech amerykańskich żołnierzy. W czasie, gdy wojska sojusznicze przesuwały się w głąb Iraku, w Bagdadzie panował spokój. W czwartek lotnictwo USA przeprowadziło naloty na wybrane cele rządowe w stolicy Iraku. Wśród nich znalazł się kompleks pałaców Saddama Husajna na brzegu rzeki Tygrys. Jak napisał w piątek dziennik Washington Post, Saddam i prawdopodobnie jeden z jego synów znajdowali się w jednym z bunkrów zbombardowanych przez lotnictwo amerykańskie. Dziennika podał, powołując się na anonimowe źródła w administracji Busha, że analitycy sił wywiadowczych nie byli w stanie powiedzieć, czy Saddam zginął, został rannych, czy też zdołał zbiec. Po czwartkowym bombardowaniu, Saddam Husajn pojawił się w irackiej telewizji. Nie jest jednak pewne, czy jego wystąpienie nie zostało nagrane wcześniej. ((Tłumaczył: Piotr Skolimowski; Redagował: Paweł Florkiewicz; Reuters Messaging: piotr.skolimowski.reuters.com@reuters.net; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, warsaw.newsroom@reuters.com))

book icon
Artykuł dostępny tylko dla naszych subskrybentów

Zyskaj wiedzę, oszczędź czas

Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie Subskrypcja PB
Premium Offer
Poznaj „PB”
79 zł 1 zł za pierwszy miesiąc
potem 79 zł
Zrób sobie prezent z okazji 25. urodzin „PB”! Czytaj najlepsze treści biznesowe w Polsce w promocyjnej cenie
WYBIERZ
Rabat 30%
Basic Offer
„PB" NA 12 MIESIĘCY
663 zł / rok
Skorzystaj z 30% rabatu
Zapłać raz i czytaj nasze treści bez ograniczeń przez cały rok. Zaoszczędzisz 285 zł.
WYBIERZ