To pokłosie zaostrzenie regulacji dotyczących kredytów hipotecznych, co ma na celu schłodzenie popytu na drugim najdroższym rynku mieszkaniowym w Azji.
Indeks cen prywatnych nieruchomości mieszkalnych spadł o 1 proc. do 205,8 punktów, w okresie trzech miesięcy zakończonych 31 grudnia 2014 r. To najdłuższy spadkowy okres od marca 2004 roku. Od szczytu z września 2013 r. ceny obniżyły się już o 4,9 proc. wynika z wstępnych danych zaprezentowanych przez Urban Redevelopment Authority.
Tylko w samym 2014 r. ceny mieszkań spadły o 4 procent, co oznacza pierwszy spadek w ujęciu rocznym od 2008 r. po trwającej już pięć lat kampanii rządowej mającej na celu powstrzymanie wzrostu wartości nieruchomości poprzez ograniczenie popytu. Obecny spadek jest dłuższy niż w czasie globalnego kryzysu finansowego, kiedy ceny zniżkowały przez cztery kolejne kwartały między połową 2008 a połową 2009 r.
"Spadek w ostatnim kwartale był dość ostry" – ocenia Alan Cheong, dyrektor w agencji nieruchomości Savills Plc. W jego opinii, ceny mieszkań mogą spaść o kolejne 3 procent w 2015 r., podczas gdy sprzedaż może pozostać na tak niskim poziomie jaki odnotowano we właśnie zakończonym roku.